
Po wyjątkowo deszczowym maju, lipiec na Sądecczyźnie też pobił rekord. Padł w minioną środę, kiedy w Ptaszkowej i Limanowej spadło ponad 100 mm deszczu, czyli w jeden dzień 75 % normy miesięcznej. To dlatego rzeki na Sądecczyźnie tak gwałtownie przybrały. Jak powiedział Ryszard Cieśla, kierownik sądeckiego oddziału IMGW - ten rok jest rekordowo ciepły i deszczowy:
Ten weekend nie będzie już tak deszczowy i chłodny jak ostatnie dni.
W ciągu najbliższych dni synoptycy przestrzegają też przed burzami.