
Trwa pompowanie wody z rowów melioracyjnych na terenie Woli Rogowskiej. Wysoki stan Wisły oraz rzeki Ulgi zamknął śluzy odpływowe, dodatkowo zepsuły się dwie pompy w przepompowni. Woda zamiast spływać do tych rzek, zaczęła gromadzić się w rowach melioracyjnych. O aktualnej sytuacji w Woli Rogowskiej mówi Leszek Zabiegała, wójt gminy Wietrzychowice...
Informacja o awarii wywołała panikę wśród mieszkańców, bo to miejscowość, która podczas ostaniej powodzi została praktycznie cała zalana. Strażacy zapewniają jednak, że sytuacja jest pod kontrolą. Jeżeli nie będzie intensywnych opadów deszczu mieszkańcom nie grozi niebezpieczeństwo.
Dziś strażacy będą pompować wodę nawet cały dzień, żeby dostać się do uszkodzonej aparatury.
Ponadto ciągle trwa pompowanie wody w Żabnie, Ciężkowicach, Ryglicach i Tuchowie, gdzie po czerwcowych powodziach ciągle zanieczyszczone są studnie.
Tymczasem opada woda w małopolskich rzekach. W tej chwili stany alarmowe przekroczone są jeszcze na rzece Wisła w Karsach o 1 cm i w Szczucinie o 16 cm. Stany ostrzegawcze przekroczone są na rzece Raba w Proszówkach o 71 cm i na Dunajcu w Żabnie o 41 cm.
Alarmy przeciwpowodziowe obowiązują w gminach Gręboszów i Szczucin (powiat dąbrowski).