Sądeczanie coraz chętniej wracają do tradycji swoich dziadków [ZDJĘCIA]

25.03.2018

Świadczy o tym duże zainteresowanie mieszkańców regionu wielkanocnymi kiermaszami. Jeden z nich był w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu. To na nim wystawcy prezentowali różnego rodzaju rękodzieło, ręcznie malowane pisanki, stroiki, a także przysmaki z własnej kuchni.

Jak wyjaśniali w rozmowie z nasza reporterką, ludzie przywiązują do tego coraz większą wagę…

– Stawiam na tradycyjną kuchnie, sama tez przygotowuje różne rzeczy sama na święta, jak np. pasztet, czy schab ze śliwkami. Trzeba tez docenić rękodzieło, widać, czy panie, które się tym zajmują, mają talent. – mówią Sądeczanie.

Wystawcy nie tylko czerpią inspiracje z tego, co przekazali im rodzice czy dziadkowie, ale starają się także wprowadzać pewne nowości.

– Przygotowaliśmy drewniane świeczniki okolicznościowe, to taka nowość świąteczna. Mamy dużo takiego materiału w domu, więc zamiast wyrzucać, postanowiliśmy dać im nowe życie. – wyjaśnia Krzysztof Bochenek z Siołkowej. Z kolei Joanna Stańczyk, która przyjechała do Nowego Sącza z Tarnowa, chwaliła się pisankami, do przygotowania których wybrała kilka metod, decoupage, ale wykorzystywała też mech, sznurek czy jutę.

Równolegle można odwiedzać stoiska wystawców, którzy prezentują rękodzieło na płycie sądeckiego rynku. Ten kiermasz wielkanocny potrwa do środy włącznie.

Posłuchaj:
Sądeczanie
Wystawcy
Jolanta Moździerz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Mariusz Szewczyk, Jerzy Sieradzki
play
Słowo za Słowo (NS)- Tadeusz Królczyk
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30