Autobusy MPK nadal nie będą się zatrzymywały na terenie gminy Chełmiec

14.11.2019

Bilety są dla nas stanowczo za drogie – skarżą się naszej reporterce mieszkańcy gminy Chełmiec. Wciąż nie ma porozumienia między Nowym Sączem, a gminą i w efekcie to pasażerowie przepłacają za bilety u prywatnych przewoźników. Mimo, że władze Chełmca miały szanse na najniższą stawkę dopłat do wozokilometra w przypadku przewozów sądeckiego MPK, nie przyjęły takiej możliwości.

Mieszkańcy mówią, że powinni mieć możliwość wyboru. Ich zdaniem nie dość, że ceny biletów prywatnych przewoźników są stanowczo za wysokie to jeszcze w weekendy autobusy praktycznie nie kursują.

Jest problem ponieważ autobusy się nie zatrzymują mimo, że jedzie pusty. Dla ludzi starych tak jak ja, że mam zniżkę na ten autobus nie mogę z tego skorzystać i muszę płacić pełnopłatny bilet w busie także jest problem – mówi mieszkanka gminy Chełmiec. – Jest bardzo źle. Zwłaszcza w sobotę czy niedziele to jest totalna klapa, jeśli chodzi o ten temat. Jak się na imprezę jedzie to wiadomo nie samochodem i to wtedy jest problem.

Szczególne oburzenie mieszkańców wiąże się z liniami MPK, które przez teren gminy przejeżdżają ale się nie zatrzymują. To dlatego, że władze gminy nie chcą płacić tak jak inne samorządy za kursy i nie podpisały porozumienia z miastem, które pozwoliłoby kierowcom zatrzymać się na przystankach.

Co na to wójt gminy Chełmiec? Powtarza, że gmina nie jest w stanie sprostać stawianym przez miasto wymaganiom.

Wydział Transportu i Komunikacji Urzędu Miasta Nowego Sącza zaproponował gminie nowe ceny za przewóz mieszkańców. Sugerowana stawka do końca tego roku to 50 groszy za kilometr. Gdyby mieszkańcy korzystali to od 2020 kwota za kilometr byłaby taka jak w ościennych gminach czyli od 2,50 – do 2,80.

Chcemy by wójt miał możliwość sprawdzenia czy mieszkańcy gminy będą korzystać z komunikacji miejskiej – wyjaśnia dyrektor Wydziału Stanisław Bębenek

– Żeby zweryfikować jakie są potrzeby komunikacyjne, jakie jest zainteresowanie czy jest napełnienie czy nie ma napełnienie, czy trzeba podejmować dalsze działania komunikacyjne czy zrezygnować. To jest właśnie po to,by przeprowadzić sondaż na żywym organizmie jak ja to nazywam. Prezydent zaproponował, żeby do końca roku np. po tej stawce kursowały autobusy, które przejeżdżają przez tą gminę. 

Jednak wójt Bernard Stawiarski nie jest do tego pomysłu przekonany.

– Oni mają swoją politykę. W ten sposób chcą osiągać cele. Za to co już autobusy jeździły wcześniej, chcą od nas teraz pieniądze no i dali nam na wabika 50 groszy w grudniu, a później mielibyśmy płacić za nic. Bo oni jeżdżą, to są kursy połączone, które wożą mieszkańców Nowego Sącza. 

Wójt gminy twierdzi, że na takie porozumienie nie może się zgodzić. Dodaje, że nie zamierza finansować przejazdu autobusów komunikacji miejskiej.

Jeśli chcecie wypowiedzieć się w tej sprawie piszcie do nas region@rdn.pl.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Stanisław Bębenek
Bernard Stawiarski
Karolina Średnicka
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Stanisław Bukowiec
play
Słowo za Słowo (M) - Józefa Szczurek-Żelazko
play
Słowo za słowo (M) - Jarosław Kolendo
play
Słowo za Słowo (NS)- Jacek Migacz
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN