Bernard Karasiewicz: – Nie pozwolę sobie na telefony po wyborach kogo i gdzie mam zatrudnić [WIDEO]

17.10.2018

Mówi w programie Słowo za słowo, burmistrz Ryglic, Bernard Karasiewicz, który ubiega się o reelekcję.

Uważa on, że mimo przynależności partyjnej do Platformy Obywatelskiej, potrafi być apolityczny.

Jego zdaniem dzięki temu, że startuje z Komitetu Wyborczego Wyborców Jedność, w Ryglicach nie ma polityki, a on sam jest niezależny.

Bernard Karasiewicz twierdzi też, że największe upolitycznienie ryglickiego samorządu można było obserwować w poprzedniej kadencji. – Nikt spoza gminy nie dzwoni, nie telefonuje, nie namawia i nie rozkazuje, aby przyjąć osobę na stanowisko ponieważ my ciebie rekomendowaliśmy, to ty nam winny jesteś teraz usługi. Zastępca burmistrza wtedy był z gminy Tarnów, parę osób było zatrudnionych spoza naszej gminy i myślę, że mieszkańcy to zrozumieli, że najważniejsze jest to, aby głosować na ludzi, którzy nie będą poddawani naciskom – tłumaczy.

Rywalem Bernarda Karasiewicza jest Paweł Augustyn z Prawa i Sprawiedliwości.

Kandydat KWW Jedność ma 58 lat i mieszka w Zalasowej.

W przeszłości stał już na czele ryglickiego samorządu. Był też szefem Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnowie.

ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy