Biała Tarnowska na razie bez stanów ostrzegawczych

18.07.2018

Rzeka w czasie intensywnych opadów deszczu grozi wylaniem. Mieszkańcy regionu ciągle jeszcze mają w pamięci 2010 rok, kiedy w czasie powodzi woda zniszczyła kilka budynków. Jednak jak przekonywał w porannym programie na antenie RDN Nowy Sącz Wacław Ligęza, burmistrz Bobowej, służby na bieżąco obserwują Białą i jak na razie nie ma powodów do obaw.

– Wszyscy żyjemy tym, że jednak nie dojdzie do podtopień, nie dojdzie do tego, żeby Biała wylała. Ona rzeczywiście jest agresywna i robi spustoszenie, na razie wszystko jest w granicach normy. Wody są lekko wezbrane, kolor kawy, ale jak na razie wszystko jest w porządku. Mam nadzieję, że w związku z ostatnią suszą ziemia jest w stanie wchłonąć jeszcze trochę tej wody – mówi Wacław Ligęza.

W regionie od kilku dni pada deszcz, pojawiły się ostrzeżenia dla Małopolskich rzek o możliwym podnoszeniu się poziomu wód. Dotyczy to zlewni Skawy, Raby, Dunajca i Ropy.

Na rzece Białej Tarnowskiej pojawiły się zabezpieczenia, które mają chronić przed wylaniem wody.

– Inwestycja zabezpiecza nam ujęcie wody brzegowej. Po drugie został obniżony stopień wodny, który był przeszkodą dla migracji ryb i dla życia biologicznego rzeki Biała Tarnowska. Po trzecie został odsłonięty cały prześwit przepustu przepływu pod mostem w kierunku Brzanej z Bobowej, gdzie duża ilość mułu blokowała przepływ wody – dodaje burmistrz Bobowej.

Koszt inwestycji to około 2 mln zł.

Posłuchaj:
Wacław Ligęza
Jolanta Moździerz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za Słowo (M) - Wiesław Krajewski
play
Słowo za Słowo (M) - Dawid Chrobak
play
Słowo za słowo (NS) - Jacek Lelek
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30