Chcą szerszej drogi

14.08.2018

Poszerzenia drogi na odcinku od zjazdu z autostrady w Pustyni do drogi wojewódzkiej relacji Dębica – Mielec i zamknięcia jej dla tirów na czas budowy łącznika domagają się mieszkańcy Pustyni.

Mówią wprost, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, będą blokować inwestycję.

Władze powiatu proszą o cierpliwość i zapewniają, że analizują, jak można zwiększyć szerokość jezdni.

Mieszkańcy Pustyni na tę inwestycję czekali od lat, bo oprócz drogi w ramach prac ma powstać rondo na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej i powiatowej. Nie spodziewali się jednak, że to zadanie ma tyle fatalnych rozwiązań, a czas prowadzonych prac to prawdziwa gehenna.

– To jeden huk, nie da się spać, funkcjonować przez całą dobę – mówi Małgorzata Dykas. -Zbliża się jesień, jak dziecko ma przejść czy przejechać rowerem po takiej drodze? – pyta z kolei Grzegorz Duszlak.

– Kluczowe to jest poszerzenie tej drogi – zaznacza Marcin Nowak. Mateusz Pasek starosta dębicki uspakaja, że trwają analizy, jak wprowadzić poprawki do projektu. – Bardzo poszerzyć tej drogi się nie da. Trwają konsultacje, o ile centymetrów da się to zrobić. Rozwiązaniem problemów ma być drugi odcinek łącznika, który prowadzić będzie od zjazdu z autostrady do drogi w Kozłowie – dodaje.

– Na to zadanie nie ma pieniędzy w tej perspektywie unijnej – mówi, nie pozostawiając złudzeń Władysław Ortyl, podkarpacki marszałek. – W przyszłej perspektywie, będzie to kluczowe zadanie – dodaje.

Ludzie nie chcą jednak czekać długich lat i zapowiadają blokadę budowę drogi, jeśli nie zostaną wprowadzone zmiany w pierwotnym projekcie.

ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy