Nie ma decyzji o zmianie nazwy ulicy Władysława Kiernika

29.06.2018

Bocheńscy radni wstrzymali się od dyskusji i podjęcia uchwały po licznych protestach mieszkańców oraz stowarzyszeń.

Instytut Pamięci Narodowej nakazał samorządowi bocheńskiemu zmianę nazwy ulicy, ze względu na komunistyczną przeszłość obecnego patrona. Miałby go zastąpić jego wnuk Adam, również działacz ludowy.

Nie chce, aby ktoś w tej sprawie decydował za mieszkańców – mówi burmistrz Bochni Stefan Kolawiński. – Nie jestem zwolennikiem urządzania komuś domu. Nie chce również, by ktoś rozstawiał meble w moim. Tak samo nie akceptuje nadawanie nazw ulicom, które są jednak w świadomości mieszkańców ukształtowane od wielu lat. Nie można czarno-biało oceniać człowieka – komentuje.

W walkę o pozostawienie nazwy ulicy aktywnie włączyło się Polskie Stronnictwo Ludowe. – Przyjechaliśmy, aby bronić dobrego imienia Władysława Kiernika – mówi poseł i szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. – Nie ma postaci krystalicznych, w polityce nie ma aniołów. To są tylko ludzie i mają różne momenty w swoim życiu. Nie ma idealnych postaci, oprócz kilku wyjątków w naszej historii. Jednym z nich jest Ojciec Święty Jan Paweł II. Nawet Ci najwięksi bohaterowie, mają swoje upadki, z których czasem się podnoszą, a czasem już nie – dodaje.

Jeżeli bocheńscy radni zrezygnują ze zmiany nazwy ulicy Władysława Kiernika, w ciągu najbliższych dni uczyni to zarządzeniem zastępczym wojewoda małopolski.

Miasto będzie mogło tę decyzję zaskarżyć w sądzie, ale nie wiadomo z jakim skutkiem.

Posłuchaj:
Stefan Kolawiński
Władysław Kosiniak-Kamysz
Grzegorz Golec
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy