Dużą cierpliwością muszą się wykazać podróżujący tzw. Sądeczanką

11.06.2019

W Gnojniku prowadzony jest remont nawierzchni, kierowcy mówią, że w godzinach szczytu trzeba tam postać nawet godzinę.

Niestety drogi, które dotąd służyły jako objazdy też są zakorkowane, bo samorząd powiatowy realizuje dwie duże inwestycje z Funduszu Dróg Samorządowych.

Wykorzystujemy dobrą pogodę, chcemy remonty skończyć jak najszybciej – mówi starosta, Andrzej Potępa. – Najtrudniej było w tej chwili na tzw. serpentynach w kierunku Iwkowej, między Tymową, a Iwkową, ale tam już prace powoli się kończą. Cały czas jednak jadący tą drogą, łączącą powiat brzeski z nowosądeckim, przez miejscowości Tymowa i Iwkowa do Kątów, muszą się liczyć z utrudnieniami. Będę jeszcze budowane chodniki.

Prace mają potrwać jeszcze około trzech miesięcy. A tymczasem nie ma jeszcze odpowiedzi ze strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie nowego przebiegu tzw. Sądeczanki, który zaproponowały samorządy. Dyrekcja miała wydać opinię w sprawie tzw. kompromisowego wariantu.

Posłuchaj:
Andrzej Potępa
Dorota Kunc
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Przegląd prasy katolickiej - Jolanta Moździerz, ks,. Piotr Adamczyk
play
Słowo za słowo (NS) - Dariusz Chorużyk
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30