Dziki w Ryglicach

05.10.2017

Mieszkańcy Ryglic skarżą się na coraz większą liczbę dzików. – Nie chodzi już tylko o niszczenie upraw, ale też o nasze bezpieczeństwo – mówi jedna z mieszkanek. Dzika zwierzyna podchodzi pod same domy, a mieszkańcy bezradnie rozkładają ręce.

W Ryglicach jest bardzo dużo dzików. Ostatnio nawet autobus musiał tutaj się zatrzymać, bo przebiegały przez drogę. – Córka chciał iść na grzyby, ale boi się dzików. – Kolega opowiadał, że jedzie na rowerze, a w rowie siedzi potężna locha. – Szukają pożywienia, u mnie też zryły – mówią mieszkańcy Ryglic.

Burmistrz Ryglic Bernard Karasiewicz potwierdza, że problem dzików jest mu znany i zapewnia, że został złożony wniosek o zmniejszenie ich populacji. – Wiele zgłoszeń z terenu gminy Ryglice dotyczy szkód, które rolnicy ponoszą na skutek ilości występujących dzików. Dobrym rozwiązaniem byłoby zwiększyć ilość odstrzałów – dodaje burmistrz.

A wszystkiemu winna…droga. Burmistrz spekuluje, że przyrost naturalny dzików wynika z przedzielenia trasy ich migracji autostradą i z łatwego dostępu do pożywienia na odgrodzonym terenie.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Bernard Karasiewicz
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Stanisław Sorys
play
Słowo za słowo(NS)-Czesława Siuta
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN