Dziki zamieszkały na sądeckich osiedlach

26.06.2019

Straż Miejska w Nowym Sączu ma coraz więcej zgłoszeń o wyrządzonych szkodach. Najgorzej jest w okolicy domów przy ulicach Długoszowskiego i Falkowej w Nowym Sączu. Dziki pojawiają się też w pobliżu sądeckiego skansenu.

Zwierzęta niszczą trawniki i przewracają kosze na śmieci w poszukiwaniu resztek jedzenia. Jak wyjaśnia, Ryszard Wasiluk, Komendant Straży Miejskiej w Nowym Sączu, dziki przestały bać się ludzi.

– Niestety dzik jest bardzo sprytny i te środki, które rozkładaliśmy do tej pory, a był to skoncentrowany pot ludzki, przestały działać. Z założenia to właśnie zapach człowieka ma odstraszać te zwierzęta. Niestety dziki tak przyzwyczaiły się do zapachu człowieka na terenie miasta, że stał się dla nich czymś normalnym i na niego nie reagują – martwi się Ryszard Wasiluk.

W miejscach, gdzie są widywane dzikie zwierzęta, należy zabezpieczyć śmietniki. Eksperci radzą też, żeby nie przeganiać ich na własną rękę. Dziki, jeśli poczują się zagrożone, mogą zaatakować człowieka.

W miejscach, gdzie dziki wyrządzają najwięcej szkód, zostaną rozłożone nowe chemiczne odstraszacze. Straż miejska nie wyklucza też użycia pastuchów elektrycznych.

Posłuchaj:
Ryszard Wasiluk
Aleksandra Podziewska, fot. freeimages.com
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Mariusz Szewczyk, Jerzy Sieradzki
play
Słowo za Słowo (NS)- Tadeusz Królczyk
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30