Etat to standard, lecz zarobki dużo niższe niż w większych miastach

12.06.2019

Tak w skrócie można podsumować efekt zakończonych niedawno Targów Pracy w Tarnowie i aktualną sytuację na lokalnym rynku pracy.

Zdaniem szefa Powiatowego Urzędu Pracy Stanisława Dydusiaka, który był gościem Pulsu Regionu, w poszczególnych zawodach, różnice w wynagrodzeniach pomiędzy Tarnowem, a np. Krakowem, są spore.

Przeglądając różne oferty pracy nie tylko w pośredniakach można stwierdzić, że różnice wynoszą od tysiąca do nawet dwóch tysięcy złotych.

Do niedawna w Tarnowie najczęściej, zwłaszcza na początku, proponowano umowę zlecenie lub umowę o dzieło.

Teraz etat to raczej standard – mówi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie, Stanisław Dydusiak. – Jeżeli pracodawca ma ochotę przyjąć kogoś do pracy, to już nawet nie dyskutuje o wynagrodzeniu i chce go zatrzymać pracownika na umowie o pracę, bo inaczej ucieknie i pójdzie gdzie indziej.

Pracodawcy podkreślają, że rywalizacja o dobrych pracowników jest duża. Rozchwytywani są informatycy, programiści, budowlańcy, kierowcy, czy operatorzy obrabiarek. Prognozy wskazują, że w niedalekiej przyszłości z powodu braków na rynku, oferty otrzymywać będą także seniorzy.

Posłuchaj:
Stanisław Dydusiak
Cała rozmowa
Dorota Kunc
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Przegląd prasy katolickiej - Dorota Kunc, ks. Piotr Adamczyk
play
Słowo za Słowo (NS)- Mariusz Tarsa
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30