Fotopułapki pomagają łapać leśnych przestępców

02.02.2019

Fotopułapki w lasach robią zdjęcia nie tylko zwierzętom. Okazuje się, że spacerując po lesie również my możemy znaleźć się na krótkim filmiku czy zdjęciu wykonanym przez te urządzenia. Nie mając złych intencji możemy być spokojni, jednak jak zdradzają nam służby leśne – fotopułapki pomagają  w złapaniu leśnych przestępców.

Leśnicy starają się zakładać mikro kamery przede wszystkim w miejscach gdzie może dojść do działań szkodzących lasom. Filmiki czy zdjęcia przesyłane przez fotopułapki pozwalają na szybką reakcję leśników. – Bardzo szybko dostajemy informacje i nie jednokrotnie zdarza się tak, że zdążymy przykładowo osobę kradnącą drewno zatrzymać na gorącym uczynku – wyjaśnia Tomasz Romanowski Nadleśniczy Nadleśnictwa Nawojowa.

Obszary, na których znajdują się kamery są specjalnie oznaczane. Fotopułapki znajdują się jednak na nielicznych fragmentach lasów. Służą przede wszystkim demaskowaniu kłusowników, złodziei drewna czy wykrywaniu nielegalnych rajdów

Leśnikom w zatrzymywaniu podejrzanych o leśne przestępstwa pomaga też Straż Graniczna. Również oni korzystają z zalet leśnych kamer. – Dzięki nim możemy zdalnie obserwować osoby wjeżdżające do lasu. Dostajemy powiadomienia na telefon komórkowy ze zdjęciem czy filmikiem co pozwala nam na szybszą reakcję. Jako straż graniczna wspomagamy, współdziałamy i wspieramy sprzętem oraz zasobami osobowymi przy zatrzymywaniu sprawców przestępstw związanych z niszczeniem powierzchni w kompleksach leśnych – wyjaśnia Michał Tokarczyk z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu.

Ze strażą leśną współpracują też policjanci. Przykładem są wspólne patrole, które sprawdzają m.in czy na teren lasów nie wjeżdżają nieuprawnione pojazdy czy zwalczają próby kłusownictwa. Jednym z najczęstszych przestępstw, które łapane jest przez fotopułapki to nielegalna wycinka drzew. Pamiętajmy, że zanim zetniemy jakiekolwiek drzewo musimy mieć stosowane zezwolenia. Inaczej może to się skończyć nawet więzieniem. – Za nielegalny wyręb drzewa w lesie grozi kara jak za przestępstwo kradzieży, a zatem od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności – informuje Iwona Grzebyk-Dulak, rzecznik sądeckiej policji.

Fotopułapki to małe urządzenia, które najczęściej montowane są na drzewach. Dzięki swojej budowie są praktycznie niewidoczne dla ludzi i zwierząt. Najczęściej uruchamiają się gdy wykryją ruch więc zamontowana w nich bateria pozwala nawet na kilka miesięcy pracy. Wszyscy, którzy cenią prywatność i spokój w lesie mogą być jednak spokojni. Zadaniem fotopułapek jest sprawdzanie ilości zwierząt w lesie czy wykrywanie leśnych przestępstw.

Posłuchaj:
Michał Tokarczyk
Tomasz Romanowski
Iwona Grzebyk-Dulak
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Roman Łucarz
play
Słowo za słowo (M) - Edward Czesak
play
Słowo za Słowo (NS)- Marek Kwiatkowski
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN