Gorąca dyskusja o inwestycjach

25.01.2018

Rewitalizacja rynku oraz zabytkowych budynków, remonty dróg czy też budowa obwodnicy. Bocheński magistrat chce w najbliższych latach zrealizować kilka dużych inwestycji.

Na modernizacje Plant Salinarnych, zamku Żupnego czy też powstanie Centrum Kulturalno-Edukacyjnego władze miasta chcą pozyskać fundusze unijne lub ministerialne.

Bocheński radny PiS Bogdan Kosturkiewicz i były burmistrz uważa, że plany magistratu są nierealne. – To jest abstrakcja. Pan burmistrz Stefan Kolawiński oddał ponad 26 milionów złotych z pieniędzy, które miasto już otrzymało. Trudno mówić o takiej kwocie, jeżeli nie potrafi się wykorzystać tych pieniędzy, które już miasto otrzymało. A w tej chwili próbuje się pisać wniosek, gdzie dofinansowanie wynosi jedynie czterdzieści procent. Konia z rzędem dla tego, kto potrafi zrozumieć taką politykę – komentuje sytuację radny PiS.

Gdyby nie udało się zdobyć dotacji unijnych, można niektóre inwestycje rozpocząć ze środków własnych – podkreśla burmistrz Bochni Stefan Kolawiński. – Jeśli chodzi o rewitalizację, można ją częściowo i etapowo wykonywać ze środków własnych. Aczkolwiek byłoby wspaniale, gdyby udało się pozyskać środki zewnętrzne. One przyśpieszyłyby realizację wszystkich naszych zamierzeń i oczekiwań mieszkańców, które już zostały w jakiś sposób sformułowane – mówi burmistrz.

Ogółem osiem głównych inwestycji, które mają być zrealizowane w Bochni do 2020 roku kosztować mają blisko 70 milionów złotych. Magistrat liczy, że uda się pozyskać dofinansowanie – ponad 50 milionów złotych z funduszy unijnych i ministerialnych czy też z programów norweskich.

Posłuchaj:
Bogdan Kosturkiewicz
Stefan Kolawiński
administrator
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Robert Wardzała
play
Słowo za Słowo (NS)- Michał Kądziołka
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Korki od prezydenta
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN