Czy to koniec batalii pomiędzy Szkołą Podstawową nr 1 w Nowym Sączu a władzami miasta?

03.06.2020

Batalia i nieporozumienia miedzy rodzicami Szkoły Podstawowej nr 1 w Nowym Sączu a prezydentem Ludomirem Handzlem trwają już od początku kadencji nowych władz. Rodzice chcą, by szkoła działała i mogła się rozwijać, a władze miasta tłumaczą, że placówka generuje stanowczo za duże koszty. Pojawił się kompromis, ale rodzice uczniów nie dowierzają zapewnieniom.

Po apelach rodziców władze miasta zezwoliły na otwarcie dwóch oddziałów klas pierwszych. Szkoła prowadząc rekrutację zwerbowała do placówki ponad 40 uczniów, w tym część spoza swojego rejonu. Chociaż rodzice 10 maja dostali informacje o przyjęciu ich dzieci do szkoły, niespełna trzy tygodnie później Wydział Edukacji Urzędu Miasta miał przekazać informacje, że placówka otworzy zamiast dwóch, tylko jeden oddział, a uczęszczać będą do niego tylko uczniowie z obwodu.

O tej sprawie w trakcie konferencji na dziedzińcu szkoły poinformował randy Krzysztof Głuc.

– Prowadzona była rekrutacja do dwóch oddziałów. Zapisało się 43 dzieci. Ich rodzice 10 maja zostali powiadomieni o tym, że zostały dzieci przyjęte do klasy pierwszej. Tymczasem 29 maja okazało się, że Wydział Edukacji mówi NIE. Będzie tylko jeden oddział i tylko dla dzieci z obwodu – mówił radny.

Rodzice, którzy towarzyszyli radnemu podkreślali, że po wielu mylących i niekonkretnych wiadomościach teraz żądają deklaracji pisemnej od prezydenta, bo jak tłumaczy przewodnicząca Rady Rodziców Anita Zątek, rodzice nie wierzą już ustnym deklaracjom.

– Dopóki nie dostaniemy tego na piśmie, ja w te zapewnienia nie uwierzę. Już tyle było kłamstw na nasz temat, nie wspomnę o pustych korytarzach, braku sali gimnastycznej, przeprowadzenia pierwszego liceum, braku rekrutacji. Już tyle tego było, że rodzice są tym tak mocno zniesmaczeni i zdenerwowani, że dziś chcemy tylko konkretów – podkreśla przewodnicząca.

Pół godziny później w sali ratuszowej odbyła się konferencja zwołana przez prezydenta Ludomira Handzla, na której ostatecznie zadeklarował, że w szkole powstaną dwa odziały.

– Uznając, że ta elitarność na pewno drażni większą część Nowego Sącza, bo wszelkie elitarne wydatkowanie środków wzbudza emocje, ale mimo to szanując chęć rodziców i dzieci z SP 1, do tego, aby ta klasa powstała, zdecydowałem się podjęć nieekonomiczną decyzję, nieefektywną finansowo, ale mam nadzieję, że dobrą dla sądeckiej oświaty.

Ludomir Handzel nie krył, że osobiście nie zgadza się z tą sytuacją bo w SP 1 koszt utrzymania w przeliczeniu na jedno dziecko jest kilka razy większy niż na dzieci w innych sądeckich szkołach.

Posłuchaj:
Krzysztof Głuc
Anita Zątek
Ludomir Handzel
Karolina Średnicka, red. Maria Mółka, fot. archiwum
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Piotr Sak
play
Słowo za Słowo (NS)- Leszek Zegzda
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN