Krokusy rosną w Beskidzie Sądeckim, ale nie wiadomo skąd one się tu wzięły

21.03.2020

W regionie sądeckim widać wiosnę. W paśmie Jaworzyny Krynickiej urosły już nawet krokusy. Miejsca, w których uchwycił je obiektyw aparatu to Hala Konieczna pomiędzy Radziejową a Przehybą i na Polanie Skotarskiej w dolinie Roztoki Wielkiej.  Jak dotąd botanicy nie stwierdzili  jednoznacznie aby krokusy rosły tutaj w sposób naturalny, wiec prawdopodobnie zostały one zasadzone.

W żadnym opracowaniu nie spotkałem się z tym, żeby ktoś stwierdził, że krokusy w Beskidzie Sądeckim występują w sposób naturalny. Może są gdzieś takie domniemanie czy przypuszczenia ale na pewno nie jest tu to co w Tatrach, na Podhalu, czy w Gorcu. Tutaj wydaje się najbardziej prawdopodobne to, że ktoś je posadził i one w tych miejscach się rozrosły – wyjaśnia nadleśniczy Nadleśnictwa Piwniczna, Stanisław Michalik.

Krokusy, które rosną na tatrzańskich halach mają bardziej intensywny kolor od sądeckich. To może wynikać, z tego, że mają inne warunki, w których rosną.

Profesor Zbigniew Mirek, który jest pasjonatem Tatr i tutejszej przyrody twierdzi, że gdyby nie owce i nie wypasy na tych halach i w efekcie nie pojawiło się nawożenie, to te krokusy też miałyby małą szanse w tym stanie przetrwać – dodaje nadleśniczy.

Wypasanie na halach odbywa się przed około trzy miesiące w momencie, gdy krokusy zdążą już przekwitnąć. Na Sądecczyźnie tereny są bardziej zarośnięte trawą czy krzewami borówek, przez co krokusy nie mają takich możliwości aby się przez nie przebić.

 

 

Posłuchaj:
Maria Mółka, fot.. Michał Wacławek, FB Nadleśnictwo Piwniczna, Lasy Państwowe
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Bartosz Brzyski
play
Słowo za Słowo (NS)- Marek Kwiatkowski
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN