Trzy lata więzienia grozi mieszkańcowi Jadownik, podejrzewanemu o zajeżdżenie konia na śmierć

12.05.2020

Informację o tym, że martwe zwierzę leży w rowie przy ulicy Podgórskiej otrzymali miejscowi strażacy ochotnicy.

Na miejscu zdarzenia pojawili się też lekarz weterynarii i policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.

Stróże prawa ustalili, że koń należał do mieszkanki Jadownik, która miała użyczyć go swemu bratu. On z kolei przekazał zwierzę podejrzanemu trzydziestopięciolatkowi.

Nietrzeźwy mężczyzna miał jeździć na nim po okolicy przynajmniej przez dwie godziny – relacjonuje oficer prasowy brzeskiej policji Ewelina Buda. – Po zdarzeniu w jego krwi wykryto ponad dwa promile alkoholu – dodaje.

Prowadzimy postępowanie w kierunku znęcania się nad zwierzęciem. Będziemy wyjaśniać, kto przyczynił się do uśmiercenia zwierzęcia.

Postępowanie policji – w którym powołany zostanie prawdopodobnie biegły – ma wyjaśnić, czy i od kiedy zwierzę pozbawione było właściwej opieki.

Zdaniem właścicielki konia zwierzę było regularnie karmione i w dobrym stanie zdrowia. Według niej zbyt długa jazda w upale przyczyniła się do tego, że koń padł.

Posłuchaj:
Ewelina Buda
Marek Kołdras
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Andrzej Potępa
play
Słowo za słowo(NS)-Józef Tobiasz
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN