Lawina poprawek do budżetu Tarnowa – wraca też wątek ruin zamku na Marcince

29.12.2017

Szykuje się gorąca dyskusja. To podobno rekordowa liczba poprawek do planu dochodów i wydatków miasta i jednej z najważniejszych uchwał w roku. Jest ich aż setka.

Niektóre są kompletnie niezrozumiałe – twierdzi prezydent.

Każdy chce jak najwięcej ugrać – przyznaje wprost radny miejski Zbigniew Kajpus. – Poprawek jest sporo rzeczywiście. Po części zdążyłem się na razie z nimi zapoznać. Musimy mieć jednak świadomość, że każdy tutaj ma swoją wizję i chce jak najwięcej swoich projektów ugrać. Niektórzy radni mają odmienne wizje priorytetów niż prezydent – mówi radny.

Jedną z propozycji poprawek budżetowych, którą szczególnie krytykuje prezydent, jest sprawa ruin zamku na Górze św. Marcina, w sprawie której miasto wciąż się procesuje z potomkami książąt Sanguszków.

Spór o zamek trwa już kilkanaście lat. Radny Jacek Łabno chce, by zabezpieczyć milion zł na prace konserwacyjne. Ma nadzieję, że poprawi to relację księcia Pawła z miastem. – Złożyłem wniosek, by zaciągnąć kredyt pod warunkiem, że teren ruin będzie własnością gminy. Niewątpliwie wywoła to dyskusję, ożywi sprawę. Przyszły rok to rok 80-lecia, kiedy to dziadek księcia Pawła ofiarował – jak się okazuje nieskutecznie – wzgórze zamkowe miastu. I myślę, że po tych 80 latach książę Paweł skłoniony tym być może uroczyście tę wolę dziadka potwierdzi – dodaje radny Łabno.

Prezydent Roman Ciepiela uważa, że wypłacenie odszkodowania zamknęłoby drogę miastu do wyegzekwowania własności i liczy, że radny Jacek Łabno wycofa się ze swojej propozycji. W rozmowie z RDN nie kryje, że dyskusja budżetowa będzie trudna. – Jest bardzo dużo tych wniosków. Dotyczą one raczej infrastruktury, choć nie tylko. Zasadnicza debata odbędzie się końcem stycznia. Wtedy też zobaczymy, jakie będą efekty poprawek, które dzisiaj nie bilansują się w żaden logiczny sposób, ale dajmy jeszcze czas radnym na rozważne działania – mówi prezydent Tarnowa.

W sprawie sporu o zamek badany jest właśnie wpis do księgi wieczystej nieruchomości, w których jako właściciele widnieją Paweł i Klaudia Sanguszkowie. Przed II wojną światową podczas rady miejskiej książę Roman, dziadek księcia, deklarował przekazanie terenu miastu.

Miasto przed sądem chce odzyskać zamek na podstawie reformy rolnej z 1944 roku oraz dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Sprawa jest też w Ministerstwie Rolnictwa, bo wojewoda małopolski stwierdził, że teren, na którym znajdują się ruiny, nie podlega reformie rolnej, a to jeden z argumentów miasta w sądzie, by odzyskać zamek.

Dodajmy, że książę Paweł proponował miastu sprzedaż ruin za milion zł.

Mimo kończącego się roku Tarnów nie ma jeszcze budżetu. Dyskusja z radnymi ruszy w styczniu. Więcej w Pulsie Regionu.

Posłuchaj:
Zbigniew Kajpus
Jacek Łabno
Roman Ciepiela
Jadwiga Koziol, Dorota Kunc
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy