Mieszkańcy alarmują, że znikają drzewa w Mościcach [ZDJĘCIA]

24.01.2020

Jak informują nasi słuchacze, na terenie bloków przy ulicach Traugutta, ks. Indyka i Langiewicza jest coraz mniej drzew, które stanowiły latem jedyną osłonę przed słońcem.

Jak sprawdziliśmy, rzeczywiście przy blokach są świeżo ścięte pnie, ale w większości drzewa są przycinane.

Mościcka spółdzielnia twierdzi, że wycinane są chore drzewa, które stanowiły zagrożenie i odbywa się to na wniosek mieszkańców oraz za zgodą Urzędu Miasta Tarnowa.

Jedni mieszkańcy są zadowoleni, inni utyskują i mówią, że zwłaszcza w takim rejonie – w sąsiedztwie zakładu przemysłowego – drzewa nie powinny znikać, bo i tak jest ich stanowczo za mało.

– Nie wolno wycinać drzew, są potrzebne, żeby oczyściły atmosferę przy Azotach. Trochę cienia dawały, teraz, jak ma być lato gorące, to szczególnie przydałoby się więcej cienia. Fakt, że duże konary starych, spróchniałych w środku drzew, były zagrożeniem. Drzewa nie były tu przycinane, jak mieszkam, od 1979 roku, jak kogoś uderzyłyby konary, to byłby kłopot, najwyższy czas. Jedni chcą cień, inni słonce, nie dogodzi.

Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska, Marek Kaczanowski informuje, że Urząd Miasta wydał zgodę na wycinkę 12 drzew, w tym  kasztanowca, świerków, głogu, modrzewia, lipy czy orzecha.

W zamian spółdzielnia ma posadzić 12 drzew – klonów, lip lub innych rodzimych gatunków.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Maria Zawada-Bilik
play
Słowo za Słowo (M) - Wojciech Wardacki
play
Słowo za Słowo (NS)- Artur Czernecki
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN