Mieszkańcy Krzyża i Skrzyszowa się skarżą na odór

14.08.2018

Mieszkańcy Tarnowa i okolic coraz częściej narzekają na odór z wysypiska śmieci oraz z kurzych ferm. Najczęściej unosi się on nad okolicą w czasie wietrznej i upalnej pogody.

Mieszkańcy tarnowskiej dzielnicy Krzyż, z którymi rozmawiał reporter RDN mówią, że smród z wysypiska czuć coraz częściej.

-W zeszłym tygodniu, pomimo że jest to odległość półtora czy dwa kilometry, to ciężko było wieczorem wytrzymać. Śmierdzi potwornie, ale to zależy od której strony jest wiatr. To odczuwają wszyscy mieszkańcy osiedla. Śmierdzi jakby to była padlina. Wtedy musimy zamykać okna. To dzieje się coraz częściej. W zeszłym tygodniu śmierdziało dwa razy i wczoraj wieczór też można było coś wyczuć – skarżą się mieszkańcy.

Od kilku lat dla mieszkańcy podtarnowskiego Skrzyszowa także zmagają się z uciążliwością kurzych ferm.

-Zdarza się, że jak popołudniu człowiek przyjeżdża do domu, to bardzo czuć. Wtedy trzeba zamykać okna, bo jest nie do wytrzymania. Najbardziej to czuć w nocy, ale czasami jak jest upalnie to też śmierdzi. Te kurczęta się po prostu duszą i muszą coś robić. Dla nas szczególnie w lecie jest to uciążliwe. Nie da się niestety normalnie mieszkać – mówią reporterowi RDN skrzyszowianie.

Mieszkańcy kilkakrotnie zgłaszali sprawę do tarnowskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.

Za każdym razem inspektorzy dokonywali pomiarów, a także zabierali próbki. Nie udało się jednak zlikwidować problemu.

 

Posłuchaj:
Mieszkańcy Krzyża
Mieszkańcy Skrzyszowa
administrator
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Seweryn Partyński
play
Słowo za słowo (M) - Anna Pieczarka
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30