Mieszkańcy Smykowa protestują, bo nie chcą sortowni odpadów

12.02.2018

Początkowo przy ulicy Krzyżanowickiej miał powstać tylko zakład produkujący stalowe kontenery na śmieci, dziś mówi się o zakładzie przeładunkowym dla śmieci.

Inwestor firma Ecombud planuje przeprowadzkę właśnie w to miejsce, bo dostała wypowiedzenie z dotychczasowej lokalizacji przy ulicy Partyzantów. Rozżaleni mieszkańcy osiedla Smyków mówią, że nie pozwolą, by pod ich oknami powstał taki zakład. – Dopiero niedawno uchroniliśmy się przed śmieciami, które były składowane, a teraz nowy odór nam się szykuje. Chcą ludziom zatruć i uprzykrzyć życie. Sposób, w jaki to zostało zrobione, nasuwa wiele wątpliwości – dodają mieszkańcy osiedla.

Burmistrz Bochni Stefan Kolawiński w rozmowie z reporterem RDN uważa, że nie ma sobie nic do zarzucenia. – Nie okłamałem mieszkańców i nie oszukałem mieszkańców. Robiłem to, co do mnie należy. To, do czego mogę im przyznać rację, to że ja osobiście nie zawiadomiłem ich o tym, że takie postępowanie się toczy. Nazwa zadania nie sygnalizowała tego, co jest w tym głównym zamiarze – tłumaczy burmistrz.

Obecnie firma Ekombud otrzymała pozytywną opinię środowiskową na budowę zakładu na osiedlu Smyków.

Została ona jednak zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Do czasu werdyktu z wszelkimi decyzjami wstrzymał się bocheński magistrat.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Stefan Kolawiński
Grzegorz Golec
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy