Można urwać zawieszenie – czy zmieni się coś na terenie przy ulicy Szkotnik?

31.08.2018

Krajobraz księżycowy wita kierowców, których skusi dobra lokalizacja i chcą zaparkować na placu w centrum miasta między dwoma dużymi sklepami przy ulicy Szkotnik.

– Od lat zmienia się tam tylko tyle, że dziury są coraz głębsze – utyskują kierowcy. – Można urwać zawieszenie i uszkodzić auto. Nawierzchnia jest w stanie opłakanym, tragedia. Trzeba uważać. Dołki, strach tu wjechać. Można złamać nogę – dodają.
Właściciel terenu informuje kierowców na specjalnej tablicy, że to teren prywatny i można parkować jedynie za zgodą właściciela.

Zapytaliśmy w Zarządzie Dróg i Komunikacji, czy miasto może coś zrobić, by nawierzchnia w tym miejscu dla bezpieczeństwa pieszych czy kierowców poprawiła się.

– To teren w całości prywatny, parking należy do budynku i nie możemy tam nic zrobić – wyjaśnia Krzysztof Kluza, zastępca dyrektora ZDiK-u. – Wjazd tam jest decyzją indywidualną – na własne ryzyko. Oczywiście należałoby zwrócić uwagę właścicielom, że teren jest zaniedbany. Ponieważ do tej pory nie wpłynęły do nas żadne skargi, więc nie wystosowaliśmy do właścicieli żadnych pism – informuje urzędnik.

Jak dodaje, jeżeli kierowcy skierują skargi w tej sprawie, miasto przekaże uwagi do właścicieli.

Posłuchaj:
Kierowcy
Krzysztof Kluza
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Piotr Barszczowski, Bartłomiej Szułakiewicz, Paweł Mazur
play
Słowo za Słowo (M) - Bogusław Kamiński
play
Słowo za słowo (NS) - Piotr Ryba
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30