Nowy ratusz zamiast dużego marketu budowlanego przy ulicy Węgierskiej? Radni są na nie

18.01.2019

Ostatnia sesja Rady Miasta Nowego Sącza była bardzo burzliwa. Obrady zwołano na prośbę prezydenta, który chciał przekonać radnych do zaciągnięcia kredytu na kupno działki przy ulicy Węgierskiej.

Na działce o powierzchni 5,5 hektara przy ulicy Węgierskiej, ma powstać duży market budowlany. Ten teren należy teraz do Skarbu Państwa. Zgodnie z przepisami, to miasto ma pierwszeństwo zakupu takiego gruntu. Inwestor miał zapewnienia poprzednich władz miasta, że ta działka trafi właśnie do niego, ale nowy prezydent postanowił poddać ten temat pod dyskusję i zaproponować w tym miejscu budowę nowego ratusza.

– Do tej pory wyprzedawano majątek miasta, a pieniądze były przejadane. Zaciągnięcie kredytu na działkę, na której można wybudować drogę, biurowiec czy strefę ekonomiczną, to inwestycja. Chodziło mi o to, żeby wywołać dyskusję, aby pokazać inny standard komunikacji z mieszkańcami – tłumaczy Ludomir Handzel, prezydent Nowego Sącza.

Prezydent chciał również, żeby przez działkę przebiegała droga łącząca ulicę Węgierską z obwodnicą zachodnią miasta.

Jednak praktycznie wszyscy radni nie poparli pomysłu prezydenta. Można było usłyszeć głosy, że miasta nie stać na kolejne kredyty. – W obecnej sytuacji finansowej miasta, kiedy mamy do czynienia z wieloma inwestycjami i tymi, które są zapowiadane przez prezydenta, nie widzę możliwości i sensu przeprowadzenia inwestycji, której skutki są odwleczone w czasie – wyjaśnia wiceprzewodniczący rady miasta Krzysztof Głuc.

Radni podkreślali, że w przypadku zaciągnięcia kredytu i kupna działki za ponad 20 milionów złotych, pojawią się problemy z wkładem własnym do innych inwestycji. – Wiele inwestycji, na które czekają mieszkańcy po ostatniej kampanii, nie mogłoby być zrealizowanych. Uważam, że nie możemy wiązać rąk prezydentowi i te pieniądze powinny zostać na inne cele, ważne dla mieszkańców – przekonuje radny Koalicji Obywatelskiej, Grzegorz Fecko.

Radni podkreślali, że w kolejce czeka już rewitalizacja Parku Strzeleckiego, gdzie brakuje około 20 milionów złotych, budowa stadionu Sandecji i remont estakady na ulicy Tarnowskiej. Radni przypomnieli również prezydentowi o jego obietnicach wyborczych, które również będą dużo kosztować.

Sytuacje finansową miasta zobrazowała skarbnik Renata Seruga-Tokarz. – Trzeba wyraźnie powiedzieć, że jeśli w tym momencie zaciągnęlibyśmy ten kredyt, to na kolejne 3 lata zablokujemy możliwość wprowadzania nowych inwestycji.

W konsekwencji 16 radnych zagłosowało przeciw propozycji prezydenta, a 4 osoby wstrzymały się od głosu. Jednak Ludomir Handzel podkreśla, że miasto cały czas będzie szukać działki pod budowę nowego ratusza.

Aktualnie miasto wydaje rocznie pół miliona złotych na wynajmowanie biur dla ponad 20 wydziałów urzędu miejskiego. W przypadku budowy nowego biurowca dla urzędników, wszystkie wydziały znalazłby się w jednym miejscu. Jak udało mi nam dowiedzieć, pod uwagę brane są 3 lokalizacje, jednak prezydent nie chce zdradzać szczegółów.

Posłuchaj:
Grzegorz Fecko
Krzysztof Głuc
Ludomir Handzel
Renata Seruga-Tokarz
Jakub Pędzich
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Joanna Mężyk, Marcin Lewandowski
play
Słowo za słowo (M) - Mariusz Szewczyk, Maciej Małozięć
play
Słowo za słowo (NS) - Ludomir Handzel
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30