Policja wydała oświadczenie w sprawie wypadku na ul. Kity w Muszynie

04.07.2019

Początkowo pojawiła się informacja, że jadący na służbę policjant jako jedyny udzielił pomocy poszkodowanemu mężczyźnie. Na to zareagowali świadkowie zdarzenia, którzy nie zgadzają się z tą wersją wydarzeń.

Do naszej redakcji zgłosiła się Aneta Kaczmarek, która poczuła się dotknięta stwierdzeniem, że na miejscu był tłum gapiów, ale nikt nie pomógł poszkodowanemu. Jak przekonywała, osobiście udzieliła pomocy mężczyźnie i wezwała karetkę.

– Zauważyłam jak mężczyzna wpada pod koła skutera. Podbiegłam do mężczyzny, który leżał na ulicy, zabezpieczyłam go, ułożyłam w pozycji bezpiecznej i wezwałam służby.

Kobieta przyznaje, że na miejscu po chwili pojawił się policjant, który sprawdził puls poszkodowanemu i zadzwonił po karetkę mimo, że służby ratunkowe zostały już wezwane. Do tego odniosła się sądecka policja.

W komunikacie czytamy, że policjant był przekonany, że udziela pomocy jako pierwszy, bo w chwili, w której podszedł do rannego, nikogo przy nim nie było. Kobieta, w jego wersji, podeszła za moment i wtedy poprosił ją, by wezwała pomoc. Policjant nie wyklucza, że kobieta mogła udzielać pomocy przed jego przyjazdem.

TREŚĆ KOMUNIKATU:

Po kolejnych ustaleniach w sprawie udziału policjanta nie będącego na służbie w udzielaniu pomocy mężczyźnie potrąconemu przez skuter na ulicy Kity w Muszynie w dniu 29 czerwca 2019 roku, ustalono, że policjant podbiegając do poszkodowanego był przekonany, że zareagował jako pierwszy, ponieważ w tym momencie nie było przy nim żadnej osoby postronnej. Dosłownie za chwilę podeszła kobieta w blond włosach, która przekazała mu, że była bezpośrednim świadkiem tego zdarzenia. Policjant natychmiast poprosił – sprawdziwszy wcześniej funkcje życiowe poszkodowanego – aby zadzwoniła na numer alarmowy 112 i wezwała pomoc medyczną. Kobieta po chwili wróciła do poszkodowanego i rozmawiała z dyspozytorem WCPR. Policjant zadzwonił również do dyżurnego Komisariatu Policji w Krynicy-Zdroju, by ponowić zgłoszenie, ponieważ do zdarzenia doszło na niebezpiecznym odcinku drogi. Funkcjonariusz cały czas monitorował stan poszkodowanego, a po przybyciu patrolu z Komisariatu Policji w Muszynie, przekazał policjantom miejsce zdarzenia i poszkodowanego mężczyznę oraz kierującego skuterem. Ponadto wskazał funkcjonariuszom kobietę, która była bezpośrednim świadkiem tego zdarzenia i również pomagała uczestnikom wypadku. Po tym przekazaniu (jeszcze przed przybyciem załogi karetki pogotowia) policjant udał się do służby w Komisariacie Policji w Krynicy-Zdroju.

W artykule opisywaliśmy zdarzenie z punktu widzenia policjanta, a do jego powstania przyczyniła się relacja czytelniczki jednego z portali informacyjnych, która zwróciła się z prośbą, by podziękować funkcjonariuszowi za pomoc poszkodowanemu i sprawną organizację akcji ratunkowej. Odnosząc się, do informacji przekazanych przez kobietę będącą świadkiem wypadku, st. sierż. Zbigniew Bawełkiewicz po przybyciu na miejsce zdarzenia był pewien, że w pobliżu poszkodowanego mężczyzny nie było nikogo, na krawężniku siedział młody kierowca skutera, a na chodniku stały osoby postronne. Niewykluczone, że kobieta również przed nim udzielała pomocy poszkodowanym w wypadku. Dziękujemy za jej postawę, jednocześnie nie umniejszając roli policjanta będącego w czasie wolnym od służby, który również tej pomocy udzielał.

Na tym sprawa się jednak nie kończy. Jak informuje nas Aneta Izworska z Biura Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu – Z uwagi na to, że pojawiły się pewne rozbieżności, w dalszym ciągu będziemy badać sprawę wypadku w Muszynie, aby wyjaśnić okoliczności, przebieg tego zdarzenia i faktyczną rolę funkcjonariusza, a następnie zajmiemy ostateczne stanowisko w tej sprawie.

O sprawie piszemy też tutaj

Posłuchaj:
Relacja
Jolanta Moździerz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Seweryn Partyński
play
Słowo za słowo (M) - Anna Pieczarka
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30