Pracodawcy mają powody do obaw – Ukraińcy mogą niebawem przenieść się za zachodnią granicę

30.10.2018

Obawiać się mogą zwłaszcza firmy budowlane, które w Tarnowie i powiecie zatrudniają najwięcej obywateli Ukrainy.

Zapotrzebowanie na nich cały czas rośnie, bo polskich fachowców brakuje. Tymczasem niedługo rynek pracy dla fachowców spoza Unii ma zostać otwarty w Niemczech.

Jak przyznaje Stanisław Dydusiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie, pracodawcy już się boją i są to uzasadnione obawy.

Jego zdaniem może to mieć też docelowo aspekt pozytywny dla innych pracowników. – Wiadomo, jakie trzeba podjąć działania – przede wszystkim podnieść wynagrodzenia, wtedy może to być korzystne również i dla lokalnych pracowników, bo wzrosną płace. Tylko czy wtedy będzie się opłacało zatrudniać cudzoziemca, to już musi rozważyć pracodawca. Natomiast na pewno możliwość legalnej pracy na terenie Niemiec spowoduje, że część tych ludzi się przemieści. Bardzo często zdarza się, że podczas pracy nawet cała grupa pracowników z Ukrainy odchodzi – tłumaczy dyrektor Dydusiak.

Tymczasem co roku więcej pracodawców z Tarnowa i z powiatu tarnowskiego składa oświadczenia o powierzeniu pracy Ukraińcom.

Na 2500 cudzoziemców, których zatrudnili w tym roku, ponad 90 procent to obywatele Ukrainy.

Najczęściej pracują w zawodach budowlanych, a opinie o nich są coraz lepsze.

– Pomocniczy pracownik budowlany, pracownik produkcji, szwaczki, osoby sprzątające, kierowcy, monterzy mebli, cieśle, kasjerzy. Pracodawcy chętnie zatrudniają Ukraińców, bo wtedy koszty pracy dla nich są niższe niż w przypadku zatrudnienia polskiego pracownika – wyjaśnia Stanisław Dydusiak.

Dodajmy, że w Tarnowie zameldowanych jest 78 obywateli Ukrainy, w tym na pobyt stały 19.

Posłuchaj:
Stanisław Dydusiak
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo - Jarosław Kolendo
play
Słowo za słowo - Grzegorz Kozioł
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN