Czy to koniec ze szpetnymi reklamami?

07.06.2019

Tarnowski magistrat chce w ten sposób zredukować do minimum szpecące miasto reklamy. W całym Tarnowie jest ich około trzydziestu tysięcy, w obrębie samej tylko starówki – ponad tysiąc.

Najbardziej rygorystycznie potraktowano strefy A, B i C, czyli ścisłe centrum – Rynek, ulicę Żydowską i Stare Miasto.

Podzieliliśmy Tarnów na sześć obszarów. W każdym z nich są dokładne zasady sytuowania reklam i szyldów – mówi Krzysztof Żołądź, podinspektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej w Urzędzie Miasta Tarnowa.

– Zakazujemy sytuowania reklam na budynkach zabytkowych, mogą być tylko szyldy. Zakazujemy też sytuowania reklam na budowlach, obiektach małej architektury oraz na ogrodzeniach. Ponadto nie będzie można zasłaniać otworów bramowych drzwi drzwiowych oraz okiennych. Nie będzie można także sytuować reklam na dachach z wyjątkiem sklepów wielkopowierzchniowych. Będzie także zakaz używania banerów reklamowych.

Tarnowianie, swoje uwagi mogą zgłaszać do 10 lipca.

Więcej szczegółów znajdziecie na stronie tarnow.pl. Tam też dokładny plan miasta z podziałem na „reklamowe” strefy.

Posłuchaj:
Krzysztof Żołądź
Piotr Środawa
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy