Jak przygotowane są samorządy subregionu Sadeckiego na zbiorową kwarantanne?

28.03.2020

Sytuacja związana z epidemią koronawirusa powoduje nowe ograniczenia. Jak wiecie z wiadomości na naszej antenie dotyczą one m.in. swobodnego przemieszczania się i ograniczenia wychodzenia z domu tylko do koniecznych. Samorządy terytorialne już od początku marca przygotowywały się na nadejście podobnej sytuacji. Ta po 16 marca kiedy na terenie Polski zaczął obowiązywać stan zagrożenia epidemicznego, wymaga od władz samorządowych konkretnych działań związanych z wyznaczaniem punktów na ewentualne kwarantanny. Tego typu miejsc w regionie przybywa.

Obecny stan epidemii, a wcześniej stan zagrożenie epidemicznego zobowiązuje jednostki samorządu terytorialnego do konkretnych działań, mających na celu nie tylko rzetelną informację, przegląd podległych sobie jednostek jak np. szpitali, ale zobowiązuje je do przygotowania miejsc na 14 dniową kwarantannę dla tych osób, które wracając z zagranicy nie mogę spędzić jej w domu. Przyczyny mogą być różne, np. starsza chora osoba pod jednym dachem, będąca w grupie zwiększonego ryzyka czy generalny problem z izolacją innych członków rodziny np. w małym mieszkaniu od osoby wracającej. Takie miejsca na kwarantannę przygotowują wydziały zarządzania kryzysowego w danych samorządach, a ich ilość i rozmieszczenie zależna jest od wielkości danego terytorium i liczby mieszkańców.

W powiecie limanowskim na przykład jest sześć takich punktów. Dwa w mieście Limanowa, jeden na terenie gminy, oraz po jednym w Tymbarku, Porębie Wielkiej i Dobrej. Łącznie to aż 360 gotowych miejsc. Obecnie na kwarantannie przybywa na razie tylko 15 osób. – To dobrze, że obecnie zdecydowana większość powracających z zagranicy może przebywać na kwarantannie w domach. Lepiej być jednak przygotowanym – mówi starostwa Mieczysław Uryga

Jesteśmy przygotowani tak, aby też dbać o bezpieczeństwo właśnie tych mieszkańców, którzy przybywają z zagranicy, i też nie mogą z różnych przyczyn odbyć kwarantanny tak zwanej domowej, czy z zagrożenia właśnie też podwyższonym ryzykiem, czy też po prostu nie mają gdzie tej kwarantanny odbyć – starosta limanowski Mieczysław Uryga.

Również w powiecie gorlicki dysponującym miejscami na kwarantannę. Zdecydowana większość bo ponad 800 osób, które przyjechały z zagranicy do Polski spędza 14 dni kwarantanny w swoim własnym domu. Jak ważna jest izolacja, pokazała sytuacja gdy koronawirusa zdiagnozowano u jednego z mężczyzn powiatu gorlickiego, który wcześniej przebywał właśnie w domowej kwarantannie. W punkcie kwarantanny przygotowanym przez powiat gorlicki w Bieczu, przebywa obecnie jedna osoba.

To są pokoje dwu, trzy-osobowe typu studio. Niestety ze względu na to , że to jest stare rozwiązanie architektoniczne, jest tylko sześć węzłów sanitarnych. W związku z tym pomimo, że są tam 54 miejsca, możemy zakwaterować osoby w ilości do 20 – mówi nam Maciej Choryś z zarządzania kryzysowego w starostwie gorlickim.

W samym Nowym Sączu sytuacja jest pod kontrolą. Miasto dysponuje ponad 1 000 miejsc na potrzeby tak zwanej kwarantanny zbiorowej dla osób, które np. z osobą zakażoną przyjechały z zagranicy jednym autobusem, choć jak mówią przedstawiciele Wydziału Zarządzania Kryzysowego przebywanie w kwarantannie zbiorowej jest według nich nieprzemyślanym ruchem, jeśli i tak wszyscy mają dostęp do tych samych łazienek czy toalet. Oczywiście na taką kwarantannę mogą też zgłaszać się pojedyncze osoby, a ostatecznie to dana jednostka samorządowa musi znaleźć najodpowiedniejsze miejsce.

Podobne miejsce na kwarantannę zbiorową przygotował powiat nowosądecki. Jest to Internat w Starym Sączu, gdzie są 52 miejsca. Starosta też zaznacza, że zawsze istnieje pewne ryzyko, więc zawsze zachęca do kwarantanny domowej. – Wszystkie zbiorowe kwarantanny wiążą się z pewnym ryzykiem na pewno. Natomiast my jesteśmy przygotowani na to, że w sytuacji kiedy zajdzie się taki przypadek i będziemy musieli przyjąć większość liczbę osób to mamy taki punkt gotowy i jesteśmy w stanie tutaj wywiązać się ze swoich podstawowych obowiązków – wyjaśnia.

Jednostki samorządu terytorialnego są więc przygotowane na najgorsze scenariusze. Z powyższego przeglądu wynika, że problem jest jedynie ze znalezieniem odpowiednich miejsc na sterylną kwarantannę. Natomiast zdecydowania większość osób, które muszą ją przebyć może robić i robi to w domu, stąd punkty kwarantanny zbiorowej w regionie na razie świecą pustkami. I oby tak pozostało.

rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Jakub Kwaśny
play
Słowo za słowo (M) - Stanisław Rokosz
play
Słowo za Słowo (NS)- Milenia Małecka Rogal
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Korki od prezydenta
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN