Raport Polskiego Alarmu Smogowego: W większości gmin brakuje prawidłowych kontroli

16.11.2018

Od 20 lat na terenie Polski obowiązuje zakaz spalania śmieci. Według raportu Polskiego Alarmu Smogowego w 80% gmin mechanizm kontroli nie działa sprawnie. Często spowodowane jest to brakiem odpowiednich służb zajmujących się sprawdzaniem, czy mieszkańcy palą w piecach i kominkach. W miastach zajmuje się tym straż miejska, natomiast w większości gmin ten obowiązek spoczywa na urzędnikach.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda sytuacja w gminach regionu. Na terenie gminy Chełmiec działa straż gminna. – Właśnie straż zajmuje kontrolami. Na stronie internetowej jest uruchomiony alarm smogowy. Tutaj można zgłaszać drogą mailową informacje, że ktoś pali śmieciami. Można też zgłosić się bezpośrednio do straży gminnej – tłumaczy Bernard Stawiarski, wójt gminy Chełmiec.

Jak dodaje wójt, w przypadku niewielkich naruszeń kontrole kończą się najczęściej na upomnieniach, ale za nieprzestrzeganie przepisów grozi też mandat.

Z kolei Józef Tobiasz, wójt gminy Gródek nad Dunajcem podkreśla, że w zmniejszeniu ilości smogu pomógłby zakaz palenia niskiej jakości węglem. – Cały czas jest dostępny na rynku, dlatego mieszkańcy w trudnej sytuacji finansowej go kupują. To sprawia, że problem smogu cały czas występuje.

Wójt podkreśla, że rzadko zdarza się, by w gminie ktoś palił śmieciami. Ewentualne kontrole prowadzone przez urzędników, kończą się na pouczeniach.

Jan Golba, burmistrz Muszyny, zwraca uwagę na to, że aktualny system kontroli jest nieskuteczny. – My możemy przeprowadzić kontrolę, pobierać szczątki, które zostaną po spaleniu czy popiół, ale generalnie rzecz biorąc większość gmin nie ma takich instrumentów, czy instytucji, które mogłyby dokonywać tych kontroli.

Burmistrz mówił też o tym, że węgiel złej jakości jest dostępny oraz brakuje rozwiązań systemowych, które powinny zagwarantować mieszkańcom bardziej ekologiczne ogrzewanie swoich domów. Dopiero wtedy kontrole miałyby większy sens. W gminie kontrolami zajmują się urzędnicy, a w przypadku problemów z wejściem na posesje, wzywana jest policja.

Mieszkańcy Nowego Sącza również wskazują na złej jakości węgiel, jako jedną z przyczyn smogu. – Trzeba zadbać o to, aby był sprzedawany odpowiedni węgiel, a nie smoła. Dopiero to może rozwiązać problem.

Za palenie śmieci w kotłach grozi mandat od 20 do 500 zł. Jeżeli sprawa zostanie skierowana na drogę sądową, kara może wynieść nawet 5000 zł.

Andrzej Guła z Polskiego Alarmu Smogowego, w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową informuje, że organizacja zwróci się do premiera z prośbą o reformę kontroli palenia śmieci. – Poprosimy o to, aby rząd przygotował system, który zapewni Polakom ochronę przed przestępczością ekologiczną. Wciąż 80 % gmin nie realizuje swojego ustawowego obowiązku ścigania tego rodzaju przestępczości.

Raport Polskiego Alarmu Smogowego pokazuje, że średnia liczba mandatów w gminach wiejskich to 0,5 mandatu rocznie. Informuje też, że w 1/5 gmin, które badano, nie prowadzi się żadnych kontroli.

Posłuchaj:
Jan Golba
Sądeczanie
Bernard Stawiarski
Józef Tobiasz
Grzegorz Pawłowski
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Przegląd prasy katolickiej - Jolanta Moździerz, ks,. Piotr Adamczyk
play
Słowo za słowo (NS) - Dariusz Chorużyk
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30