Rodzicie walczą o Szkołę Podstawową w Łyczanej

22.02.2019

Rodzice dzieci ze Szkoły Podstawowej w Łyczanej nie chcą likwidacji tej placówki. Decyzję o jej zamknięciu podjęto podczas zebrania wiejskiego w tej miejscowości. Powodem zebrania był wybór nowego sołtysa.

Uczestniczyła w nim rekordowa liczba 97 mieszkańców. Dopiero podczas trwania zebrania postanowiono poddać pod dyskusję dalsze losy Szkoły Podstawowej. W głosowaniu zdecydowana większość mieszkańców była za likwidacją szkoły. 8 osób wstrzymało się od głosu.

Jednak jak zauważa pani Irena, mieszkanka Łyczanej, część mieszkańców, wybierających nowego sołtysa nie była już na zebraniu podczas kolejnego głosowania. – To nie byli wszyscy, po prostu osiem odjęli od listy, na której się podpisaliśmy jako uczestniczy zebrania. Tyle osób, ile było na początku zebrania nie głosowało, dużo ludzi wyszło w trakcie, bo się spieszyło.

Nasz reporter wybrał się do Łyczanej. Spotkał tu osoby, które zwracały też uwagę, że część osób podczas zebrania była na korytarzu i ich głosy nie zostały wzięte pod uwagę.

Rodzicie dzieci są przede wszystkim oburzeni faktem, że decyzja o losach szkoły została podjęta bez udziału nauczycieli i rodziców związanych z placówką. Nikt przed zebraniem nie wiedział, że podczas jego trwania będzie dyskusja na temat likwidacji. W czwartek (21.02) do Kuratorium Oświaty w Krakowie trafiło pismo podpisane przez około 70 mieszkańców i rodziców, którzy są przeciwko zamknięciu szkoły.

Jak przyznają rodzice, szkoła jest potrzebna. – Dzieci mają tutaj warunki, jak w domu. Jest indywidualne podejście do dziecka – mówi jedna z mam. – Dzieci bardzo dobrze się tutaj czują i mają świetną opiekę. Minister Edukacji Narodowej powiedziała, że małe szkoły nie będą likwidowane, bo spełniają swoją rolę. Dlaczego więc mamy stracić swoją – dodaje jeden z ojców.

Ta szkoła jest tutaj od kiedy się urodziłam. Jako lokalna patriotka nie wyobrażam sobie, aby tutaj szkoły nie było. Bo jeżeli jej nie będzie, to tutaj u nas nie będzie już nic – mówi kolejny rodzic.

Nie tylko rodzice zwracają uwagę na atmosferę panującą w szkole. Również dyrektor szkoły Dorota Kubisz podkreśla, jak ważne to miejsce dla wszystkich uczniów i ich rodziców. – Bardzo miło mi się współpracuje z nauczycielami i przede wszystkim z rodzicami. Zawsze było przyjaźnie i sympatycznie, rodzicie podejmują wiele działań na rzecz uczniów i szkoły. Dzieci nawiązują tu przyjaźnie i relacje koleżeńskie.

Jednym z głównych powodów likwidacji ma być roczny koszt utrzymania jednego ucznia. Przekracza on 20 tysięcy złotych i jest najwyższy w gminie. Dodatkowo w szkole uczy się tylko 23 dzieci, w tym 14 w szkole podstawowej i 9 w oddziale przedszkolnym. Na ostatniej sesji Rady Gminy Korzenna za likwidacją szkoły byli też radni.

Wiadomo, że procedura likwidacji szkoły to nie jest taka procedura, którą można zrealizować w ciągu dnia czy tygodnia. Procedura wymaga czasu i jest określona przepisami prawa. W związku z tym, że mieszkańcy życzyli sobie tego, podjąłem pewne działania przedstawiając je radzie gminy na komisji oświaty. Dalsza procedura to uchwała, która została podjęta na sesji o zamiarze likwidacji – informuje Leszek Skowron, wójt gminy Korzenna.

Za likwidacją szkoły było 13 radnych, a 2 wstrzymało się od głosu. Decyzji radnych nie zmieniała też informacja o piśmie rodziców, adresowanym do Kuratorium Oświaty w Krakowie. Po uchwale rady gminy, o likwidacji szkoły zadecyduje teraz Małopolski Kurator Oświaty.

Posłuchaj:
Pani Irena
Dorota Kubisz
Leszek Skowron
Rodzice
Grzegorz Pawłowski
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy