Jest pomysł na nazwę dla ronda pod zamkiem

19.04.2018

Rondo pod zamkiem będzie nosić imię ks. infułata Władysława Lesiaka? Pojawił się pomysł aby rondo, które ma powstać pod ruinami zamku w Nowym Sączu, nosiło imię byłego i wieloletniego proboszcza parafii świętej Małgorzaty. Chodzi o księdza infułata Władysława Lesiaka. Petycja w tej sprawie trafiła do prezydenta miasta, a na najbliższej sesji radni zajmą się tym projektem.

Ksiądz infułat doktor Władysław Lesiak był proboszczem sądeckiej bazyliki od 1949 do 1977 roku. Wielu mieszkańców nazywa go sądeckim Wyszyńskim. Gdy zarządzał sądecką bazyliką, przeniesiono obraz Przemienienia Pańskiego do głównego ołtarza oraz wyremontowano świątynię. Kapłana pamiętają szczególnie starsi mieszkańcy Nowego Sącza, którym ten pomysł się podoba.

– Pamiętam tego człowieka, był bardzo dobrym proboszczem i dobrze zarządzał bazyliką. Rondo powinno nosić imię takiego człowieka, a nie tylko polityków – uważa jeden z naszych rozmówców.

Pod petycją w tej sprawie podpisali się proboszczowie, z niektórych sądeckich parafii i politycy. Teraz dokument trafił na biurko prezydenta miasta i zostanie rozpatrzony przez radnych miejskich na najbliższej sesji.

– Ten kapłan naprawdę godnie reprezentował nasze miasto – tłumaczy Piotr Masłowski z Duszpasterstwa Świata Pracy, który jest inicjatorem akcji. – Wydaje mi się, że nikt nie będzie przeciwny takiej formie uhonorowania tego człowieka – dodaje.

– Jest to bardzo pozytywna inicjatywa środowisk patriotycznych, osobiście się do niej przychylam i mam nadzieję, że radni zrobią podobnie – zaznacza Patryk Wicher, radny Prawa i Sprawiedliwości.

W podobnym tonie wypowiada się Józef Hojnor z Platformy Obywatelskiej. – Pomysł zasługuje na uznanie i szacunek. Ta postać nie budzi żadnych wątpliwości i z pewnością byłaby podziękowaniem za wieloletni wkład w wychowywanie i prowadzenie pokoleń sądeczan – dodaje.

Pojawia się jednak jeden problem. Z formalnego punktu widzenia, rada miasta nie może nadać imienia obiektowi, który jeszcze nie istnieje i nie ma oficjalnej daty jego otwarcia. Dlatego petycja będzie musiała zostać uchylona.

– Petycja w tym momencie jest bezzasadna ze względu na jej przedwczesność. Jednak rada uchwali również drugą uchwałę, w której wyrazi swoją intencję, że chce nadać przyszłemu rondu pod zamkiem imię księdza infułata Władysława Lesiaka – przekonuje Patryk Wicher.

Oznacza to, że o nadaniu imienia zadecyduje dopiero przyszła rada miasta, która zostanie wybrana po wyborach samorządowych.

Józef Hojnor uważa, że jest to działanie czysto polityczne, bo samo wyrażenie chęci niczego nie zmieni – To jest wykorzystywanie dla celów politycznych nazwisk wielkich sądeczan. Chciałbym, aby inni radni przestali się lansować w taki sposób – zaznacza radny.

O tym jak zagłosują radni przekonamy się we wtorek (24.04). Budowa ronda powinna rozpocząć się w lipcu i zakończyć we wrześniu. Nie wiadomo jednak, kiedy obiekt zostanie oficjalnie otwarty. Możliwe, że dopiero w przyszłym roku.

 

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Patryk Wicher
Józef Hojnor
Piotr Masłowski
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Jerzy Kosiba
play
Słowo za słowo (M) - Roman Ciepiela
play
Słowo za Słowo (NS)- Marek Kwiatkowski
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Korki od prezydenta
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN