Sad na os. Legionów jak wysypisko śmieci – interwencja RDN

30.01.2020

Butelki, puszki, papiery, ubrania, a nawet… parasole. Tak wygląda dziki sad na os. Legionów w Tarnowie. A wszystko około 100 metrów od bloków mieszkalnych i ustawionych przy nich osiedlowych kontenerów.

Jak mówi Zofia Hebda, kierownik Referatu Porządkowego tarnowskiej Straży Miejskiej, to nie pierwszy raz, kiedy to konkretne miejsce jest zgłaszane.

– Pamiętam, parę lat temu, była tam interwencja taka, że były tam wyłożone stare wersalki, fotele i nawet ścieżka była ułożona poprzez ten stary sad z wykładzin i starych dywanów, żeby można było czystą stopą dojść do tego terenu, który jest mocno zarośnięty. To chyba też nie przychodzą osoby z innych części miasta, tylko ci, którzy mieli blisko i dobrze wiedzą jak tam dojść. Szkoda tylko, że nie zabierają ze sobą tych śmieci.

Straż Miejska obiecuje interwencję, zaznacza jednak, że właścicielem odpadów jest właściciel działki, na której one się znajdują i to on przede wszystkim powinien o nią zadbać.

– Tak, będzie nasza interwencja i myślę, że warto też powiedzieć o tym, że tak naprawdę to odpady stanowią własność tego, na czyim terenie się znajdują. I tutaj będziemy w pierwszej kolejności ustalać właścicieli terenu, którzy są zobligowani do tego, żeby pilnować, przedsięwziąć jakieś kroki. W tym konkretnym przypadku na os. Legionów – zrobić lekką przycinkę, żeby te miejsca były bardziej widoczne, może powycinać krzewy.

Przypominamy, że wyrzucanie śmieci w miejscu niedozwolonym karane jest grzywną w wysokości nawet 1000 złotych. Takie sprawy mogą też znaleźć swój finał w sądzie.

Posłuchaj:
Zofia Hebda
Anna Szczepanek
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Łukasz Kmita
play
Słowo za słowo(NS)-Czesława Siuta
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN