Na Sądecczyźnie przybywa chorych na grypę

17.01.2019

Od początku tego roku w Polsce zanotowano ponad 260 tysięcy zachorowań lub podejrzeń o zachorowanie na grypę. Ta wirusowa choroba skutecznie potrafi zatrzymać każdego z nas w domu. Każdej zimy rośnie liczba osób z nieprzyjemnymi objawami choroby. Problem jest też w regionie sądeckim.

Przede wszystkim nie można lekceważyć objawów grypy. – To niebezpieczna choroba, która objawia się gorączką i bólami mięśni. Bardzo groźne są jej powikłania, takie jak zapalenie mięśnia sercowego czy zapalenie płuc – przypomina lekarz rodzinny Alicja Wajrak-Fałowska.

Szczególnie zimą grypa daje o sobie znać. – Na Sądecczyźnie liczba chorych od początku roku systematycznie wzrasta. W pierwszych dwóch tygodniach odnotowaliśmy 639 zachorowań na grypę i choroby grypopodobne – informuje Renata Olszowska-Pasoń, kierownik sekcji epidemiologii sądeckiego sanepidu.

Liczba chorych w porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku, jest porównywalna. Rok temu szczyt zachorowań przypadł na drugą połowę stycznia i pierwsze tygodnie lutego.

Każdy z nas ma swoje sposoby, jak obronić się przed grypą. Zdarza się jednak, że cała linia obrony zawiedzie i musimy zostać w domu, zmagając się z objawami choroby.

Przede wszystkim, co roku szczepienie, a z domowych dużo witaminy C, owoce i cytrusy – mówi jedna z sądeczanek. – Dobra herbatka, cytrynka i dużo świeżego powietrza w zupełności wystarcza – dodaje kolejna.

Jak widać jest sporo pomysłów walki z grypą. Specjaliści przypominają, że najważniejsze są szczepienia, ale tez higiena osobista. Gdy już zachorujemy, nie lekceważmy objawów choroby, tylko zostańmy na kilka dni w domu, oszczędzając siły w łóżku. Tym samym nie narazimy innych na kontakt z wirusem i oszczędzimy im przykrego spotkania z grypą.

Posłuchaj:
Alicja Wajrak-Fałowska
Renata Olszowska-Pasoń
Sądeczanie
Grzegorz Pawłowski
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy