Spór o tarnowskie lądowisko będzie miał finał w sądzie

27.08.2020

Grupa 60 mieszkańców od lat nie zgadza się na działalność Aeroklubu. Mieszkańcy skarżą się głównie na hałas powstający podczas operacji startu i lądowania oraz niebezpieczeństwo jakie nosi ze sobą lądowisko. Sprawa trafiła do sądu, ponieważ jeden z protestujących zaczął zachowywać się agresywnie.

Mieszkańcom – jak mówią – doskwiera najbardziej start przed wschodem słońca 7 dni w tygodniu. Problem chwilowo zniknął w ubiegłym roku, gdy nagłośniła go nasza stacja i interweniował  Urząd Miasta.

Pomiary wykonane przez Inspektorat Ochrony Środowiska jednoznacznie stwierdzają, że normy zarówno dzienne, jak i nocne nie są przekraczane w żadnym punkcie pomiarowym.

Skargi mieszkańców według Jana Dolasińskiego, prezesa Aeroklubu Ziemi Tarnowskiej są bezpodstawne, bo lądowisko dopełnia wszelkich formalności, jest legalnie działającym lądowiskiem wpisanym do ewidencji lądowisk Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

– Żadna z tych spraw nie znajduje finału w mandacie czy postępowaniu. Pomiary hałasu także nie wykazały żadnych odstępstw. Były poniżej normy – 30 decybeli. Aktualnie sprawa jest w sądzie – mówi Jan Dolasiński.

Legalność lądowiska została potwierdzona przez Policję, Urząd Lotnictwa Cywilnego, Agencję Żeglugi Powietrznej jak i sanepid oraz Inspektorat Ochrony Środowiska.

Posłuchaj:
Jan Dolasiński
Wydawca, Iza Kołakowska, fot. Aeroklub Ziemi Tarnowskiej
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Stanisław Sorys
play
Słowo za słowo(NS)-Czesława Siuta
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN