Strażacy wciąż usuwają szkody po nawałnicy. Napływają nowe zgłoszenia o szkodach [ZDJĘCIA]

11.03.2019

Trwa podwyższona gotowość w Straży Pożarnej w Tarnowie. W usuwaniu szkód pomagają wszystkie zastępy obu jednostek i zastępy z gmin.

Wichury poczyniły duże szkody w mieście i powiecie. Doszło do trzech ewakuacji 12 osób, którym wiatr uszkodził domy. Strażacy ciągle odbierają zgłoszenia o szkodach. Odnotowano ich już 300. Doliczono się ponad 60 uszkodzonych budynków, głównie zerwanych dachów czy uszkodzonych budynków gospodarczych.

W ponad 100 miejscach były powalone drzewa, które blokowały drogi czy poczyniły szkody w gospodarstwach i samochodach. Najstarsi mieszkańcy regionu tarnowskiego nie pamiętają takiej nawałnicy.

– Budzę się rano, a tu dachu od szopy nie ma, krokwie z blachą wszystko zerwało na środek podwórka, kawał drogi to przeleciało. – Moja teściowa ma już 92 lata to mówiła, że takiej wichury to jeszcze nie widziała, nie było jak przejechać, trzeba było stanąć i odgarnąć. U jednego sąsiada drzewo z korzeniem wyrwało, doniczki latały. – Jakaś tam poduszka leżała, choć co. – Jechałem akurat dzisiaj po trzeciej w nocy to strach było jechać, autem ruszało jakby to była zabawka, byłem na giełdzie owocowo-warzywnej to tam po prostu koszmar, wszystko fruwało, kawałki blachy, folie skrzynki, nie skrzynki.

Jak przyznaje Paweł Mazurek, rzecznik Straży Pożarnej w Tarnowie, takiej mobilizacji nie było od przynajmniej kilku lat.

Wichura uszkodziła wiele budynków użyteczności publicznej, w tym dachy na Straży Miejskiej czy obu jednostkach Straży Pożarnej a także w szkołach – dodaje rzecznik.

– Obsady służb, obsady samochodów zostały dodatkowo wzmocnione, dodatkowe samochody zostały uruchomione. Nie mniej jednak nie możemy być w każdym miejscu równocześnie, skala tego zdarzenia była tak ogromna. Przed chwilą dostaliśmy zgłoszenie ze szkoły podstawowej przy ulicy Skowronków, że został uszkodzony dach. Zastępy działają na obiekcie klasztoru w Tuchowie, tam został uszkodzony dach, tam są skoncentrowane główne siły i środki. Również uszkodzenia dachu na Gminnym Centrum Kultury w Wierzchosławicach, Szkoła w Zgłobicach. Dwa budynki Państwowej Straży Pożarnej również ucierpiały, natomiast szewc bez butów chodzi, to będzie ostatni punkt naszego działania.

W wielu gminach zabrakło prądu. Rano nie było go w 15 tysiącach gospodarstw w Małopolsce.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Paweł Mazurek
Jadwiga Koziol, fot. Patryk Płaczek, Hubert Motyka
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Mariusz Szewczyk, Jerzy Sieradzki
play
Słowo za Słowo (NS)- Tadeusz Królczyk
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30