Od stu lat zaopatrują szpitale w krew

08.12.2019

Bez nich nie odbyłaby się żadna operacja. Ratują codziennie życie. A mowa o krwiodawcach z Tarnowa i powiatu, którzy dzielą się swoją krwią.

PCK w Tarnowie świętuje w tym roku sto lat swojego istnienia.

Jak mówi Ewelina Nowak z oddziału rejonowego PCK, w Tarnowie krwiodawcy są bardzo zdyscyplinowani i nie brakuje krwi do miejscowych szpitali.

Jak dodaje,  mają zapewnione kompleksowe badania i dzięki temu mogą wychwycić chorobę we wczesnym stadium, gdyby coś działo się nie tak.

– Tej krwi zbieramy bardzo dużo, natomiast wiemy, że nie może być ona długo przechowywana – maksymalnie 6 tygodni. Musi być na bieżąco cały czas dostarczana. Każdy krwiodawca przy oddaniu ma wykonywane podstawowe badania, a raz w roku – system nam mówi kiedy – ma wykonywany pełen pakiet badań, czyli jego stan zdrowia jest monitorowany cały czas, gdyby cokolwiek zaczęło dziać się w jego organizmie,  jakaś choroba,  o której normalnie nie dowiedziałby się, bo nie daje żadnych objawów, to jest szansa, że właśnie podczas oddawania krwi zostaniemy poinformowani, że coś się w naszym organizmie zaczyna dziać niepokojącego – dodaje Ewelina Nowak.

Oddawanie krwi to też przywileje. Można w ciągu 7 dni dostać się do specjalisty. Do tego poza kolejnością do lekarza rodzinnego, w aptece czy mieć leki ze zniżką.

Jeżeli chcemy się dostać do specjalisty – do 7 dni roboczych od dnia zgłoszenia musimy być przyjęci. Podobnie z tomografem czy rezonansem. Krwiodawcom, o czym często nie wiedzą, przysługuje taka obsługa też w przypadku rehabilitacji.

Podczas obchodów 100- lecia tarnowskiego PCK zasłużeni krwiodawcy odebrali medale.

Tomasz Burnat jest tarnowskim strażakiem i oddaje krew od 23 lat. Nie wyobraża sobie, by mógł przestać.

W tygodniu honorowych krwiodawców słyszałem gdzieś w mediach, że jest taki tydzień i wtedy postanowiłem, że też pójdę oddać krew i tak już zostało. Oddałem w sumie 44 litry. Niestety,  nie da się zastąpić krwi inną tkanką ani niczym, więc to zależy od nas, czy operacje się odbywają. Na pewno ogromną satysfakcję daje, gdy jedzie się oddać krew na ratunek konkretnej osobie.  Już kilka razy zostałem wezwany. Oddawanie krwi staje się wręcz obowiązkiem i potrzebą serca. Jeżeli będę mógł, zdrowie pozwoli, będę oddawał.

10 listopada w 1919 roku powstał oddział PCK w Tarnowie. Wcześniej było Polskie Towarzystwo Czerwonego Krzyża. Dziś mamy 53 kluby HDK w Tarnowie i powiecie. W 2018 roku oddaliśmy 2791 litrów. Ten poziom utrzymujemy cały czas i jest to wystarczające dla obydwu tarnowskich szpitali – mówi Stefan Wrona – prezes Oddziału Rejonowego PCK w Tarnowie.

Najwyższą odznakę Zasłużonego Honorowego Dawca Krwi – I stopnia – co roku otrzymuje w Tarnowie ponad 70 osób. Aby ją zdobyć, mężczyźni muszą oddać 18 litrów, kobiety 15. Wiąże się ona też z możliwością dożywotniego, darmowego korzystania z przejazdów autobusami w mieście.

Medal 100-lecia Małopolskiego Oddziału Okręgowego PCK odebrał m.in. rektor tarnowskiego seminarium, ks. Jacek Soprych. Około 30 alumnów jest honorowymi dawcami krwi. Co trzeci kleryk aktualnie dzieli się krwią z potrzebującymi.

Tarnowskim krwiodawcom wręczono odznaczenia: Odznakę Honorową Województwa Małopolskiego – Krzyż Małopolski, Odznaki Honorowe PCK, Honorowego Dawcy Krwi Zasłużonego dla Zdrowia Narodu, Zasłużonego Honorowego Dawcy czy okolicznościowe medale.

Posłuchaj:
Ewelina Nowak
Tomasz Burnat
Stefan Wrona
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za Słowo - Rozgryźć Kościół - ks. Michał Dąbrówka
play
Słowo za Słowo (M) - Marcin Kiwior
play
Słowo za Słowo (NS)- Paweł Fyda
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30