Jak i czy tarnowskie szkoły poradziły sobie z ustawą o opiece zdrowotnej nad uczniami?

12.09.2019

Od 12 września, czyli od dzisiaj, każda placówka musi zapewnić uczniom opiekę stomatologiczną i pielęgniarską. Opieka może być realizowana w szkole, a – jeśli w szkole nie ma gabinetu – to w placówce, z którą szkoła podpisała umowę.

Często – jak się okazuje – jedna pielęgniarka obsługuje kilka placówek i brakuje jej czasu dla wszystkich w wyznaczonych godzinach.

Jak mówi Bogumiła Porębska, dyrektor Wydziału Edukacji w Urzędzie Miasta, gabinety pielęgniarskie już od lat były w tarnowskich szkołach i problemu, jej zdaniem, nie ma. Jeśli chodzi o stomatologiczne, tylko kilkanaście szkół ma własne.

– W 14 szkołach mamy gabinety stomatologiczne, a pozostałe, czyli 36, realizuje usługę w gabinetach zewnętrznych, są podpisane umowy przebadania wszystkich profilaktycznie raz na ileś miesięcy, bo takie są zasady. W wielu szkołach ten gabinet pielęgniarki jest równocześnie stomatologicznym.

SP nr 3 – podobnie jak większość szkół w mieście – podpisała umowę z gabinetem stomatologicznym. O tym, jak to wygląda w praktyce, mówi jej szef, Leszek Marek.

– Zorganizowane grupy – klasy – w wyznaczonych terminach wędrują pod opieką nauczyciela do gabinetu. Są to cykliczne, profilaktyczne badania. Na początku kontrola i przegląd oraz informacja pisemna lekarza stomatologa do rodzica. Potem rodzic podejmuje decyzję co do formy leczenia czy też miejsca leczenia. Jeśli chodzi o pielęgniarkę, nasza higienistka obsługuje 2 placówki w wyznaczonych godzinach. W przypadku nagłych wydarzeń są przeszkolone i wyznaczone osoby z kadry pedagogicznej i obsługi szkoły, więc pomoc jest zawsze zapewniona.

Jak dodaje wiceminister zdrowia, Józefa Szczurek-Żelazko, jest duży problem z dziećmi, jeśli chodzi o stomatologię.

– Okazuje się, że dzieci kilkunastoletnie mają już usuwane zdrowe zęby, w związku z tym trzeba intensywnie zadbać o stan zdrowia ich jamy ustnej. Nowa ustawa nakłada nowe obowiązki na pielęgniarkę szkolną, nauczycieli, organy prowadzące szkołę. Ich rola polega na zorganizowaniu tej opieki. Jeśli nie ma w szkole gabinetu stomatologicznego, dyrektor może podpisać umowę z gabinetem zewnętrznym bądź też jest możliwe, by dotarł do konkretnej szkoły dentobus.

Jak przyznają pielęgniarki dyżurujące w kilku szkołach dziennie, często wyznaczone godziny ich pracy w jednej placówce nie wystarczają, by obsłużyć dzieci.

– Zdecydowanie powinno być więcej godzin. Dzieci najczęściej przychodzą z bólami brzucha, głowy, gardła, jakieś drobne urazy. Czasami się zdarzają omdlenia. Zdarza się, że uczniowie starszych klas symulują, że ich coś boli, a potem wychodzą zadowoleni, zwłaszcza jak rodzic przyjdzie po nich i mogą wyjść wcześniej ze szkoły – mówi Marta Kaziród ze SP nr 3.

Resort zdrowia wylicza, że w ostatnich latach na wyposażanie gabinetów lekarskich w szkołach przeznaczono 130 milionów zł.

Posłuchaj:
Bogumiła Porębska
Leszek Marek
Józefa Szczurek-Żelazko
Marta Kaziród
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Wiesław Krajewski
play
Słowo za Słowo (NS)- Paweł Ptaszek
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Korki od prezydenta
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN