Wehikuł czasu pozwala zrozumieć starość

12.03.2019

Ma pokazać młodym ludziom z jakimi ograniczeniami zmagają się seniorzy. Przy pomocy „symulatora starości”uczniowie tarnowskich szkół mogą się przekonać jak trudno jest być seniorem.

Zakładając na siebie specjalny kombinezon, młodzi ludzie w kilka minut mogą poczuć się jak 70-80-letnie osoby, które mają problemy z wejściem po schodach czy utrzymaniem w rękach łyżki lub szklanki herbaty.

Jakub Słowik i Mirosław Biedroń z Miedzyosiedlowych Centrów Aktywności Senioralnej, którzy byli gośćmi Pulsu Regionu mówią, że reakcje uczniów są zaskakujące.

– Największe reakcje spotykamy ze strony tych, którzy na początku byli pewni siebie i dość sceptycznie podchodzili do całego przedsięwzięcia. Nagle „miękną” kiedy przekonują się na własnej skórze, że jeśli ktoś starszy w sklepie długo szuka drobnych w portfelu, to nie robi tego specjalnie żeby zatrzymać kolejkę, ale to wynika z ograniczeń, które są na niego nałożone poprzez chorobę. – Po takim doświadczeniu pojawiają się głosy „teraz już rozumiem moją babcię, mojego dziadka, dlaczego proste czynności zajmują tyle czasu, już nie będę się tym irytować”. Młodzi ludzie mają też refleksję nad własnym życiem, jak będzie wyglądał ich wiek starczy, co zrobić żeby ta starość nie była taka trudna.

Symulator obciąża plecy, ręce, nogi i dłonie, powoduje typowe dla seniorów garbienie się. Na uszy zakłada się specjalne słuchawki ograniczające słuch, a na oczy – okulary, które mogą imitować np. jaskrę albo zaćmę.

Z kolei specjalne rękawiczki imitują chorobę Parkinsona, a opaski na kolana i kostki utrudniają chodzenie.

Posłuchaj:
Mirosław Biedroń, Jakub Słowik
Cała rozmowa
Aneta Mleczko
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy