Wilki sieją popłoch wśród owiec i mieszkańców

11.01.2019

Wilki coraz śmielej podchodzą pod domostwa. Do naszej redakcji zgłosili się hodowcy owiec z Piwnicznej-Zdroju, których stada cały czas są nękane przez drapieżniki. Wilki wychodzą z lasów i atakują zwierzęta hodowlane. 

– Zagryzają owce, zagryzają krowy i cielęta pasące się na halach, które są niedaleko domów. Trzeba przyznać, że w Polsce mamy za dużo wilków. Nie ma innego wyjścia, niż redukcja pogłowia wilków – tłumaczą owczarze.

Gospodarze liczą straty i samodzielnie próbują przepłoszyć drapieżniki, które coraz częściej widywane są za dnia w pobliżu gospodarstw. Jednak w Polsce wilki są pod ścisła ochroną, a za złamanie przepisów grożą wysokie mandaty a nawet więzienie.

– Jednak to nie oznacza, że za działalność wilka nikt nie ponosi odpowiedzialności. Ponosi ją skarb państwa i każdemu rolnikowi polecam, żeby się skontaktował na przykład z nadleśnictwem i dochodził swoich praw – tłumaczy Jan Duda poseł PiS zasiadający w komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Statystycznie w skali całego kraju w Małopolsce nie ma największej liczby wilków. Jednak Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie wyliczyła, że to właśnie w naszym województwie wypłaca się najwięcej odszkodowań. Jednak o tym czy hodowcom zostanie wypłacone odszkodowanie decyduje specjalna komisja, która ustali czy zwierzęta były odpowiednio zabezpieczone.

Wilki najczęściej atakują zwierzęta na wolnym wypasie, jednak to właśnie w zimie drapieżniki najczęściej podchodzą domy w poszukiwaniu łatwego pożywienia. Często ich ofiarami padają także psy krowy.

Myśliwi mogą dostać także specjalne zezwolenie na odstrzał najgroźniejszych osobników. Jednak myśliwy Zbigniew Gryzło wyjaśnia, że nie jest to łatwe. – Od okresu kiedy zaprzestano polowań na wilki dostaliśmy dwie zgody na odstrzał, jednak żadna nie została zrealizowana. Bardzo ciężko jest odstrzelić wilka, a dodatkowa trudność polega na tym, że często jest to wskazany dany osobnik, którego bardzo ciężko jest zidentyfikować – zaznacza myśliwy.

W większości krajów sąsiadujących z Polską (poza Niemcami i Czechami) poluje się na wilki między innymi na Słowacji, Ukrainie, Litwie i Białorusi. Jak przekonują myśliwi, wilki są na tyle inteligentnymi zwierzętami, że migrują do Polski gdyż wiedzą, że tutaj nic im nie grozi. Warto podkreślić też, że drapieżniki coraz mniej boją się ludzi i w przyszłości mogą być zagrożeniem nie tylko dla zwierząt.

Posłuchaj:
Hodowcy owiec
Jan Duda
Zbigniew Gryzło
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo - Lesław Wieczorek
play
Słowo za słowo - Bogusław Kamiński
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN