Wiosną powódź, latem – susza

12.07.2019

To ostatnie zjawisko dotknęło gminy Szerzyny. Rolnicy mówią, że od majowej powodzi na ziemię nie spadła nawet kropla deszczu. Ponad 30 z nich z największych gospodarstw z terenu gminy, zgłosiło się do wójta z prośbą o pomoc.

Według wstępnych obliczeń, starty mogą sięgać nawet 70% planowanych upraw. Co na to władze?

Nie jesteśmy w stanie poradzić sobie sami, bez wsparcia rządu – mówi wójt gminy Szerzyny Grzegorz Gotfryd

– Podjęliśmy działania, aby przygotować kompletne wnioski do Wojewody Małopolskiego z prośbą o wsparcie rządowe. Deszcz na etapie, kiedy zboża i plony są dojrzałe praktycznie nie zmieni sytuacji. Niestety przez okres wzrostu, wtedy, kiedy roślina potrzebuje wody do procesu wzrostu, tej wody nie było.

Usuwanie skutków klęsk żywiołowych to zadanie administracji rządowej.

Pan Dariusz, suszę odczuwa jako mieszkaniec, któremu brakuje wody w domu, ale także jako sprzedawca, bo ceny giełdowe niemiłosiernie idą w górę.

– Szerzyny, Czermna, Swoszowa, tam gdzie wyżej nie ma wody. Klęska jest. Jeśli chodzi o rośliny okopowe, typu ziemniaki, to będzie bardzo kiepsko. Ceny giełdowe w tym roku są wyższe o co najmniej 50%, a na niektórych rzeczach nawet 100%. Ziemniak o tej porze kosztował 1,50 zł, teraz kosztuje 3zł.

Zakres suszy jest tak duży, że obejmuje całe terytorium gminy.

Posłuchaj:
Grzegorz Gotfryd
Pan Dariusz
Katarzyna Antosz, fot. FB - Grzegorz Gotfryd
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Mariusz Szewczyk, Jerzy Sieradzki
play
Słowo za Słowo (NS)- Tadeusz Królczyk
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30