Woda ciągle zalewa mieszkańców Pawęzowa – interwencja RDN

17.11.2017

Mieszkańców Pawęzowa zalewa woda. Przy większych opadach, z pobliskich rowów wzdłuż drogi gminnej zalewa działki i domy. Mieszkańcy pytają, czy można w jakiś sposób temu zaradzić.

– Woda zalewa od Śmigna w kierunku Pawęzowa, byliśmy u wójta, obiecano nam, że będą tam zrobione studnie, ale dotychczas nie zostało zrobione nic. – Zalewa nas z jednej i z drugiej strony drogi. Nie rozumiem, że nie da się nic zrobić – żalą się mieszkańcy.

Miłosz Sacha z Referatu Planowania Przestrzennego i Inwestycji Urzędu Gminy Lisia Góra wyjaśnia, że obecnie jedynym możliwym rozwiązaniem jest wykonanie rowów deszczowych. Jego zdaniem jednak nie dają one stuprocentowej pewności, że się sprawdzą. Mieszkańcy nie chcą się godzić na przekopanie swoich ogródków w ciemno. – Jak było zaproponowane takie rozwiązanie, to mieszkańcy zgłosili sprzeciw, że nie pozwolą na wejście na ich prywatne tereny, a byłoby to konieczne. Na chwile obecną mogło nie być nawet pewności, żeby to pomogło. To mogło by tylko przerzucić problem na dalszą część terenu gminy, która jest po zachodniej części – komentuje Miłosz Sacha.

Piotr Miotła – zastępca wójta gminy Lisia Góra dodaje, że można zainwestować w kosztowny, kompleksowy projekt odwodnienia, dzięki któremu nikt nie będzie zalewany. Jednak jest trochę za późno, bo na przyszły rok w budżecie przewidziane są już inne inwestycje, o które, jego zdaniem, także wnioskowali mieszkańcy. – Mieszkańcy taką propozycję mogą przedstawić panu sołtysowi, radzie gminy, a przede wszystkim zwrócić się do pana wójta. Trzeba wykonać najpierw projekt i możemy przeznaczyć wtedy fundusze na wykonanie tak dużej inwestycji. Jeżeli są prywatne działki, wszędzie muszą być zgoda mieszkańców, jeżeli ich nie ma, wójt nie może takiej inwestycji wykonać. Jeżeli się ktoś nie zgodzi trwa to przez trzy, cztery lata, aż uzyskamy pozwolenie na budowę i zgodę mieszkańca – dodaje zastępca wójta.

Zastępca wójta zapewnia, że można złożyć taki projekt i szanse na jego wykonanie są duże, ale bezwzględnym wymogiem jest zgoda wszystkich mieszkańców na konieczną ingerencję w prywatne działki.

Obecnie doraźne odwodnienia i odmulania gmina wykonuje z wydatków bieżących.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Miłosz Sacha
Piotr Miotła
Agnieszka Kozioł
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy