Zagadkowa śmierć Grażyny Kuliszewskiej w reportażu ogólnopolskiej telewizji

27.03.2019

Dziennikarze odtworzyli ostatnie godziny życia młodej kobiety i rozmawiali z jej bliskimi.

Jak informowaliśmy, sprawę badają tarnowska Prokuratura Okręgowa oraz krakowska Policja.

Śledczy wciąż czekają na wyniki sekcji zwłok oraz badań toksykologicznych. Na ich podstawie biegli mają określić przyczynę śmierci kobiety.

Od tego uzależnione jest dalsze śledztwo, dziś nie wykluczamy, że mogła się do niej przyczynić osoba najbliższa – mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

– Czasem te wątki, czy też okoliczności obyczajowe, mogą stanowić motyw zdarzenia. Badamy je razem z Komendą Wojewódzką Policji w Krakowie. Bierzemy pod uwagę wszelkie możliwe wersje przebiegu zdarzeń. Łącznie z tym, że do śmierci kobiety, przyczyniły się osoby lub osoba najbliższa.

34-letnia Grażyna Kuliszewska zniknęła bez śladu 4 stycznia. Kobieta przyleciała z Londynu do Polski tylko na jeden dzień.

Wraz z mężem miała dokonać podziału majątku, a także załatwić dokumenty u notariusza. Do tego jednak nie doszło.

Po dwóch miesiącach poszukiwań, policjanci wyłowili jej ciało z rzeki Uszwica, 6 kilometrów od jej rodzinnego domu w Borzęcinie.

Z relacji dziennikarzy ogólnopolskiej telewizji wynika, że święta Bożego Narodzenia małżonkowie spędzili osobno.

Posłuchaj:
Mieczysław Sienicki
administrator
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za Słowo - Rozgryźć Kościół - ks. Józef Partyka
play
Słowo za Słowo (M) - Grzegorz Kozioł
play
Słowo za słowo (NS) - Józef Tobiasz
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN
Magazyn żużlowy
w każdy wtorek o 16.30