W czasie pandemii napisał List do Boga

25.09.2020

Czas pandemii powinien wzbudzić w nas refleksję nad życiem i przemijaniem – mówi Andrzej Kaput, który wydał tomik poezji „Bóg…który zapłakał nad światem”.

Inspiracją była sytuacja związana z pandemią koronawirusa. Piszę o tym, co się zdarzyło oraz o tym, co może się wydarzyć – mówi organista z parafii św. Jadwigi w Dębicy.

Jego najnowszy tomik, który powstał w czasie społecznej izolacji, otwiera „List do Boga”.

– Pierwszy raz chyba zdarzyło się coś takiego, że w kościele mieliśmy puste ławki, kościoły były zamknięte. I każdy kto przychodził, to z łezką w oku wracał spod drzwi ponieważ nie mogło wejść więcej niż 3-5 osób. Dlatego pomyślałem, że to wszystko warto opisać. Chciałbym żeby każdy uświadomił sobie niepewność jutra, żeby był zawsze przygotowany na te niespodzianki, które niesie nam życie. Dla mnie to jest wielka refleksja nad życiem, nad przemijaniem, nad tym co się dzieje z planami człowieka, który sobie układa, że ‚jutro zrobię to czy to’, a budzimy się w całkiem nowej rzeczywistości.

Album poezji zatytułowany „Bóg… który zapłakał nad światem” to już szesnasty tomik wierszy dębickiego poety i drugi, który autor wydał w tym roku.

Wiersze z tomiku „Bóg… który zapłakał nad światem” mówią o bieżącej sytuacji w Polsce i na świecie.

Są w nim także utwory patriotyczne. W tekstach „Nad nieznaną mogiłą…” i „Jeszcze Polska nie zginęła”, Andrzej Kaput wspomina o pamięci, patriotyzmie i nieznanych, bohaterskich żołnierzach.

Posłuchaj:
Andrzej Kaput
Aneta Mleczko
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Lesław Wieczorek
play
Słowo za Słowo (NS)- Paweł Fyda
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN