Ekstremalna Droga Krzyżowa tylko dla wytrwałych?

14.03.2019

Trwają przygotowania. Będą trasy o różnej długości i stopniu trudności.

Można iść pojedynczo, lub w małej grupie, a wrażenia są niezapomniane, zachęca Stefan Sowa – jeden z organizatorów Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Diecezji Tarnowskiej.

– Każdy ma jakiś swój cel idąc. Organizm nocą wymaga od nas odpoczynku, a tu już godzina po północy. Sam to przeżyłem i mogę powiedzieć, że nie jest to łatwe. Trzeba być kondycyjnie dobrze przygotowanym, ale przeżycie jest piękne. Jest to takie namacalne przeżycie Drogi Krzyżowej. Bo można tam się spotkać i z bólem i z samotnością, jeżeli ktoś decyduje się iść sam. Jest też chwila zwątpienia i także zgrozy, bo są trasy, który przebiegają przez las

Każdy dekanat opracowuje swoje trasy. Przykładowo z samego regionu tarnowskiego wyrusza 9 tras. Najkrótsza Zakliczyn – Kozieniec liczy 22 km, a najdłuższa Tarnów – Tuchów – Kozieniec aż 65 km.

Ekstremalna Droga Krzyżowa wychodzi w ostatni piątek przed Niedzielą Palmową, rozpoczyna ją Msza św. o godz. 20.00.

Stefan Sowa będzie gościem dzisiejszego Pulsu Regionu.

Rozmowa na żywo o 16.10.

Posłuchaj:
Stefan Sowa
Agnieszka Kozioł
Udostępnij:
ZGŁOŚinterwencję
Co?
Gdzie?
Kiedy?
Patronat radia rdn
regionalne wiadomości sportowe
sport.
rdn.pl
MAGAZYN
żużlowy
rdn_f polecamy