Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrywa z liderem Fortuny 1.Ligi

06.06.2020

Nie było niespodzianki w pierwszym sobotnim meczu 24. kolejki Fortuny 1. Ligi. Podbeskidzie Bielsko Biała pokonało Bruk-Bet Termalikę 1:0 i umocniło się na pierwszej pozycji w tabeli.

Od początku dużą przewagę mieli zawodnicy ze Śląska. Aktywny na skrzydle był Łukasz Sierpina, z dobrej strony pokazywał się też pozostali ofensywni zawodnicy Podbeskidzia. Piłkarze Bruk-Betu Termaliki w pierwszych trzydziestu minutach mieli problem, żeby wyjść z własnej połowy boiska.

Dobra gra lidera z Bielska Białej przyniosła efekt w 30 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z lewej strony boiska i wybiciu piłki z pola karnego, na linii szesnastego metra do futbolówki dopadł Marko Roginić i pięknym strzałem z woleja pokonał Tomasza Loskę.

Po przerwie mecz się wyrównał. Coraz częściej zespół z Niecieczy tworzył sytuację bramkowe.  Napięcia w ostatnim kwadransie meczu nie wytrzymał trener Podbeskidzia Krzysztof Brede, który otrzymał czerwoną kartkę.

W 76 minucie piłka znalazła się w bramce Martin Polačka, jednak w momencie uderzenia Vladislavs Gutkovskis był na spalonym. W końcówce kilka razy groźnie uderzał Florin Purece, jednak jego próby nie przyniosły bramki dla Słoni.

Po tym meczu Bruk-Bet Termalika Nieciecza oddaliła się od marzeń o powrocie do PKO BP Ekstraklasy. Na autostradzie do awansu znalazło się Podbeskidzie Bielsko Biała, które ucieka Warcie Poznań i PGE FKS Stali Mielec.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:0 (1:0)

Bramki: Marko Roginić 30′

Żółte kartki: Baszałaj (40 min), Laskowski (42).

Bartek Ziaja, fot. archiwum
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Józefa Szczurek-Żelazko
play
Słowo za Słowo (NS)- Karol Górski
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN