PKO Ekstraklasa nie dla Bruk-Betu Termaliki

29.07.2020

Niestety marzenia o Ekstraklasie Bruk-Bet Termalica musi odłożyć przynajmniej o rok. W pierwszym meczu barażowym o awans do piłkarskiej elity przegrała na wyjeździe z Wartą Poznań 0:1. 

Od początku meczu obie ekipy nie dawały za wygraną. Okazje były, ale żadnej z drużyn nie udało się celnie trafić do bramki.

Pierwsza ofensywna akcja należała do Piotra Wlazła. Kapitan Termaliki wpadł z piłką w pole karne i przewrócił się, ale arbiter nie podyktował faulu. Po chwili słupek uratował Tomasza Loskę od celnego strzału. Do przerwy bramek nie było.

Decydujący gol w tym spotkaniu padł w 61 min po uderzeniu Michała Jakóbowskiego. Zanim został uznany, było sporo nerwów. Ostateczny werdykt sędziego poprzedzony był długą analizą wideo. Ta stwierdziła, że zawodnik gospodarzy nie był na spalonym i gol został uznany.

  Ten wieczór miał wyglądać inaczej. Chcieliśmy wygrać. Przed meczem mówiłem, że, będzie to spotkanie do pierwszego błędu. Tak też się stało. Warta miała słupek, nam dopisało szczęście, później było odwrotnie. Gdybyśmy pierwsi strzelili bramkę to zawody skończyłyby się inaczej. Zagraliśmy dobre spotkanie, walczyliśmy do ostatniej minuty. Staraliśmy się, ale nie wyszło.- mówił po meczu trener Bruk Betu Mariusz Lewandowski.

Wcześniej swoje spotkanie wygrał Radomiak Radom, który pokonał Miedź Legnicę i to on zmierzy się z Wartą Poznań w finale baraży o PKO Ekstraklasę.

Karol Garncarz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Paweł Klimek
play
Słowo za Słowo (NS)- Wiesław Pióro
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN