Sandecja zarobiła na sprzedaży Thiago do Cracovi

22.01.2020

22-letni zawodnik w biało-czarnych barwach rozegrał tylko 1 rundę. Kilka dni temu rozstał się z klubem, po tym jak zarząd Sandecji porozumiał się z krakowską drużyną. Jak zaznacza prezes biało-czarnych Artur Kapelko, Brazylijczyk był dobrym zawodnikiem, ale klub zyskał nowe możliwości po jego sprzedaży

Jeśli byśmy porównali zysk netto klubu ze sprzedaży zawodnika, to z pewnością Thiago wyprzedza inne transfery dlatego, że przyszedł do nas bezgotówkowo, pobierał u nas wynagrodzenie przez jedną rundę i udało się go wytransferować. Oczywiście chcielibyśmy, żeby te kwoty były wyższe, ale jesteśmy na początku drogi, żeby budować swoją wartość sportową – wyjaśnia.

Jak wyjaśniają władze klubu, w najbliższym czasie Sandecja nie będzie kupować nowych zawodników. W dużej mierze ma postawić na młode talenty z regionu, które szkolą się w klubie.

Klub nie zdecydował się na długi kontrakt na kilka lat. Prezes tłumaczy, że wynika to z możliwości Sandecji.

– Gdyby klub było stać na podjęcie takiego ryzyka, to z pewnością zawieralibyśmy, nazwałbym to, takie bardziej twarde umowy, zaciągające zobowiązania po stronie klubu. W tej chwili prognoza finansowa dotycząca jest bardzo płynna ona się dopiero buduje, dlatego w pełni świadomie wiedzieliśmy, ze takich długoterminowych zobowiązań nie powinniśmy zaciągać.

Brazylijczyk w barwach Sandecji rozegrał 21 spotkań (19 na pierwszoligowym poziomie i 2 w Totolotek Pucharze Polski). Zdobył przy tym 3 gole.

Posłuchaj:
Artur Kapelko
Wydawca, fot. sandecja.pl
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Michał Wojtkiewicz
play
Słowo za słowo(NS) - Grzegorz Tabasz
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN