Tomasz Proszowski: Peter Ljung jest już w domu, czeka go kilka tygodni przerwy

12.08.2020

Peter Ljung, który wystąpił w inauguracyjnym meczu szwedzkiej Bauhaus-Ligan pomiędzy Vetlandą Speedway a Dackarną Malilla wziął udział w potężnym karambolu. W 11 gonitwie kapitan Unii Tarnów zderzył się na pierwszym łuku z Avonem Van Dyckiem. Niestety, efektem tego uderzył całym impetem w dmuchaną bandę, przeleciał przez nią, a następnie uderzył głową w lampę.

Wypadek wyglądał bardzo poważnie, a Szweda od razu zabrała karetka do szpitala. Media szybko obiegły nagrania z potężnego karambolu i o zdrowie Ljunga martwili się wszyscy kibice czarnego sportu. Na szczęście już w wieczór zawodów wiadome było, że kapitan „Jaskółek” może rozmawiać i ma pełne czucie w rękach i nogach. Dziś okazało się, że Szwed został wypisany do domu.

– Skoro został wypisany do domu to nie jest z nim aż tak źle jak się można było spodziewać – powiedział manager Unii Tarnów Tomasz Proszowski.

eter wrócił już do swojego domu w Vetlandzie. Znamy jego stan zdrowia bardzo dobrze, ale prosił by nie podawać go do mediów. Musimmy to uszanować. Na pewno czeka go kilka tygodni przerwy, nie chcemy teraz gdybać ile bo jest za wcześnie. 2,3 tygodnie to absolutne minimum. Wiadomo, że skoro został wypisany do domu to nie jest z nim aż tak źle jak się można było spodziewać. Tam będzie przechodził rehabilitację, ale jeśli będzie potrzeba to ściągniemy go do Tarnowa. Zapewniamy kompleksowe usługi, ponieważ mamy tutaj zaprzyjaźniony gabinet rehabilitacyjny. Na razie jednak on musi do siebie dojść. Wrócił do Szwecji po 1,5 miesiąca nieobecności w domu więc to też jest dla niego coś nowego – dodał manager Proszowski.

Cała rozmowa z Tomaszem Proszowskim w załączonym materiale audio.

 

 

Posłuchaj:
Tomasz Proszowski
Karol Garncarz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Andrzej Potępa
play
Słowo za słowo(NS)-Józef Tobiasz
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN