Wisłoka Dębica o punkt od trzeciej ligi, wygrane Legionu i Igloopolu

03.06.2019

W czwartej lidze podkarpackiej zespoły rozegrały 32 serie spotkań. Wisłoka Dębica rywalizowała z Izolatorem Boguchwała i wygrana dawała dębiczanom gwarancję awansu do trzeciej ligi. Piłkarze trenera Dariusza Kantora muszą odłożyć świętowanie na później, bowiem zremisowali 1:1.

Przewaga Wisłoki wynosi obecnie dziewięć punktów, ale klub z Boguchwały ma zaległy mecz, a jesienią w rywalizacji obu ekip również padł remis 1:1.

Piłkarze Wisłoki Dębica od początku spotkania chcieli stworzyć sobie optyczną przewagę, którą bardzo szybko zdobyli. Biało-zieloni starali się stwarzać sobie klarowne okazje, ale dobrze spisywała się defensywa Izolatora Boguchwała. Obie drużyny bardzo chciały wygrać to spotkanie, aż w końcu w 38 minucie jeden z zawodników Izolatora faulował Huberta Króla i sędzia podyktował jedenastkę. Do futbolówki podszedł Damian Łanucha i pewnie pokonał Dawida Kaszubę. Jednobramkowe prowadzenie dębiczan utrzymało się do przerwy, a w drugiej odsłonie gospodarze chcieli utrzymać prowadzenie. To ich zgubiło, bowiem rywale przejęli inicjatywę i w 68 minucie Patryk Zieliński wykorzystał zamieszanie pod bramką Wisłoki i wpakował futbolówkę do siatki. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Dębiczanie potrzebują punktu, by świętować radość awansu do trzeciej ligi. W następnej kolejce rywalizować będą w Rzeszowie z miejscową Koroną.

Drużyna Legionu Pilzno wywiozła komplet punktów ze stadionu w Krośnie, gdzie pokonała 2:1 ekipę miejscowych Karpat. Z racji że obie drużyny nie muszą martwić się o ligowy byt, na pierwszy plan wysunęła się rywalizacja o pieniądze z Pro Junior System, w którym przewodzi drużyna z Krosna, a tuż za jej plecami znajdował się rywal z Pilzna. W efekcie na murawie w wyjściowych jedenastkach, pojawiło się aż 14 młodzieżowców. Wynik spotkania otworzył w 18 minucie Dawid Florian, który ubiegł interweniujących Damiana Kozioła oraz Sylwestra Sikorskiego i strzałem głową skierował futbolówkę do bramki. Drugie trafienie w tym spotkaniu padło po 30 minutach gry, kiedy to dośrodkowanie z rzutu wolnego na bramkę zamienił Tomasz Tragarz. Na 7 minut przed końcem pierwszej części spotkania, po faulu na Sylwestrze Sikorskim w obrębie pola karnego Karol Knap zdobył kontaktowe trafienie dla gospodarzy. W drugiej połowie wynik się nie zmienił i spotkanie zakończyło się wygraną zespołu z Pilzna 2:1.

Sokół Nisko prowadził w Dębicy z Igloopolem, ale przegrał mecz. Gospodarze zdobyli bramki w końcówce rywalizacji i odwrócili losy spotkania. W pierwszej połowie obie drużyny nie stworzyły sobie dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Bardziej na zwycięstwie zależało w tym meczu ekipie z Niska, bowiem przed 32. kolejką znajdowała się w strefie spadkowej. Dziesięć minut po zmianie stron goście wyszli na prowadzenie. Bramkę dla ekipy Sokoła zdobył Mateusz Sudoł. Później gracze z Niska kontrolowali przebieg meczu i nic nie zapowiadało katastrofy, która miała nastąpić. Otóż w 87 minucie meczu Sebastian Wanat doprowadził do remisu, a minutę później Damian Socha zapewnił zwycięstwo 2:1 Igloopolowi Dębica.

W tabeli ligowej na czele piłkarze Wisłoki Dębica, z przewagą dziewięciu punktów nad drugim Izolatorem Boguchwała. Legion Pilzno jest na dziewiątej pozycji, zaś Igloopol Dębica dwunasty. Już wiadome, że w przyszłym sezonie awans do czwartej ligi podkarpackiej uzyskali piłkarze drugiej drużyny mieleckiej PGE Stali.

rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Arkadiusz Mikuła
play
Słowo za słowo(NS) - Michał Diduch
play
Rozmowa dnia NS - Renata Czerwicka RTCK
ZGŁOŚ
interwencje
REKLAMA
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN