Bochnia liczy straty po oberwaniu chmury [ZDJĘCIA]

14.05.2019

Wystarczyło kilkadziesiąt minut ulewy, by ulice Łapczycy i Bochni zamieniły się w rwące potoki. Woda wdarła się na podwórka i do piwnic.

Spadło nawet 50 litrów deszczu na metr kwadratowy. Woda z dużą intensywnością spływała od strony Górnego Gościńca w stronę centrum wsi, niosąc na pola i drogi muł i kamienie.

Woda wlewała się z każdej strony – mówią reporterowi RDN mieszkańcy Łapczycy.

– Burza taka straszna wyszła, nagle ciemno się zrobiło, grad zaczął spadać. Tak lało że koniec świata – nic nie było widać. Z góry cała woda zaczęła się zlewać, wszystko z okolicznych pól. Cała główna droga była zalana i wszystko wlewało się na moją posesję. Musiałam wszystko wymywać, tak było wszędzie pełno gliny. Weszła wszędzie woda, broniliśmy się jak tylko mogliśmy. Koce, ręczniki i jakieś kołdry stare, żeby te wodę nie wpuścić w głąb mieszkania.

Zamulonych zostało wiele dróg gminnych, mieszkańcy mają też zniszczone ogrody i uprawy.

Liczymy straty u mieszkańców oraz w naszej infrastrukturze – mówi Ewelina Makowska, zastępca wójta gminy Bochnia.

– Na pewno sytuacja jest trudna, ale tak to jest w przypadku kiedy mamy do czynienia z żywiołami. Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie, nikt nie zostanie bez pomocy. Pracownicy od dwóch dni, zarówno z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej jak i z wydziału budownictwa analizują szkody i na pewno będziemy pomagać mieszkańcom.

Pracownicy Urzędu Gminy i MOPS-u sprawdzają, gdzie woda wyrządziła największe straty i jakiej pomocy oczekują mieszkańcy.

Posłuchaj:
Mieszkańcy Łapczycy
Ewelina Makowska
RDN _
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Piotr Sak
play
Słowo za słowo (NS) - Przemysław Czarnek
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN