Było dzikie wysypisko śmieci, teraz są krzewy

21.12.2020

Nie raz mieszkańcy interweniowali w sprawie dzikiego wysypiska na ul. Do Prochowni w Tarnowie. Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej kilka razy w ciągu miesiąca wywoziło stąd śmieci. Najczęściej były to materiały budowlane.

Teraz, w miejscu dzikiego wysypiska zasadzono tuje. O takie rozwiązanie starała się między innymi radna miejska Barbara Koprowska.

– Na ostatniej sesji otrzymałam zapewnienie, że zgodnie z moją sugestią zostanie ten teren zakrzewiony i zobaczymy co będzie dalej. W tej chwili jest czysto, jest ok. Natomiast nie wiem, czy nie będę sugerować, gdyby pojawiał się problem dalej, żeby jakąś kamerę, taką jaka jest w lasach, tam umieścić.

Jak twierdzi radny osiedla Jasna Michał Ligęski, problem dzikich wysypisk jest widoczny zwłaszcza na wschodzie Tarnowa. Proponuje, żeby rady osiedla miały w tym temacie większe kompetencje.

– Problem wynika z wielu czynników, przede wszystkim uważam że, jest on spowodowany brakiem współpracy i komunikacji między Tarnowską Spółdzielnią Mieszkaniową, urzędem miasta, czy radami osiedla. Ja osobiście liczę na większy dialog między tymi instytucjami, organami, a przede wszystkim żeby urząd miasta dał więcej finansów, żeby rady osiedla mogły edukować mieszkańców.

Wcześniej dzikie wysypisko pojawiało się też między innymi przy ul. Dojazd w centrum Tarnowa.

Posłuchaj:
Barbara Koprowska
Michał Ligęski
Bartek Ziaja, fot. archiwum / Michał Ligęski
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Grzegorz Gotfryd
play
Słowo za słowo (NS) - Grzegorz Biedroń
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN